Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt lut 23, 2024 2:21 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 130 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona
 Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 7274
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo
TS7 napisał(a):
Zbieżność imion nie była przypadkowa. Podał Ci do picia? :)

Nie, jeśli chodzi o to forum to dla mnie w głównej roli jest Merss, potem Barney, potem przerwa, potem Ty, potem długo nic i dopiero epizodzik Gregora. :D
Nie specjalnie czytuję co pisze, zawsze wydawał mi się mało agresywny.

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


So lis 18, 2023 9:25 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz sty 28, 2021 12:49 am
Posty: 630
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo
Niektórzy tak robią umyślnie by utrudnić identyfikację adresata/ów. Istotne chyba czy zarzut prawdziwy czy fałszywy bez względu czy adresowany.

Tutaj mamy chyba taki przykład takiego niezrozumienia adresata:

Galatów 3
Otóż to właśnie Abrahamowi i jego potomstwu dano OBIETNICE. I nie mówi [Pismo]: "i potomkom", co wskazywałoby na wielu, ale [wskazano] na JEDNEGO: i potomkowi twojemu, którym jest Chrystus.

Obietnica dla dwóch?

My czy ktoś to możemy lekko traktować te przemówienia wyobraźni, ale czy każdy czytelnik forum jest odporny na ten rodzaj manipulacji.


So lis 18, 2023 10:12 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 16873
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo
Andy72 napisał(a):
Nie specjalnie czytuję co pisze, zawsze wydawał mi się mało agresywny.

Ja najpierw długo czytam, by poznać czlowieka. Kiedyś pojawił się wpis w poczekalni forum. Przepiękny styl i niezwykła grzeczność. Ogólnie wysoka kultura osobista. To był długi post. Odrzuciliśmy wpis satanisty. Przypomniała mi się też wypowiedź o. Pio. Zgłosił się do niego elegancko ubrany mężczyzna, bardzo grzeczny i spowiadał się z najcięższych grzechów, ale wyglądało na to, że to były cnoty a nie grzechy. Dopiero po chwili o. Pio zorientował się z kim miał do czynienia. Zgłosił się do niego szatan. Pogonił go a zły duch zniknął. Nie podjął dyskusji, potraktował ostro. Ważne co ktoś mówi a tu trzeba wnikać głębiej w sens przekazu. Analizować a nie ulegać wrażeniom.
Za agresją stoja różne czynniki i należy je zidentyfikować. Może ktoś ma problemy emocjonalne i czasem 'puszczają mu nerwy'? Może miał zły dzień? A może to niezgoda na siebie i ukrywana agresja pod pozorem miłości. Czytam fakty i to co sobą człowiek w zakresie duchowości prezentuje a nie to czy czasem napisze coś na wysokim 'C'.
Jeśli ktoś zastanawia się czy czasem nie pisze zbyt agresywnie to próbuje kontrolować siebie, ale ma z tym problemy. W tym przypadku raczej należy pisać do niego konkretnie i zapewnić, że ewentualne uwagi pojawią się na privie. Nie ma takich uwag a są zapewnienia, że wszystko Ok, więc należy w to uwierzyć.

Można więc podawać truciznę w pięknym opakowaniu, można niezdarnie podawać prawdę. To ważne, by potrafić rozpoznać człowieka prawdy i wilka w owczej skórze. Ewangelia używa tego określenia: ktoś udaje i świetnie wpisuje się w treści ewangeliczne, ale opacznie je interpretuje.
Taki obraz mamy w tekstach synodalnych rodem z Niemiec czy Anglii oraz z innych krajów. Proponuje się odwrócić doktrynę w całym Kościele powszechnym. Niewiele mamy głosów sprzeciwu, ale wybrzmiał głos z Polski w obronie nauki Kościoła.
I teraz forma. Abp Gądecki starannie dobrał formę do treści. Tego zabrakło bp Strickandowi. Ten drugi ma trudniejsze zadanie. Tak też było z kard. G. Mullerem. Po dymisji nie wiedział jak się odnaleźć w nowej sytuacji, ale otrzymał zapewnienie od papieża seniora, że biskupem pozostaje. Odnalazł się w nowej rzeczywistości i nadal ewangelizuje.


So lis 18, 2023 11:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 7274
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo
Niegdyś pisywał tu MJ. Za jego czasów wtedy bylem buntowniczo nastawiony do wiary.
Dziś, moje poglądy stały się bliskie MJ - oczywiście dużo, dużo mniej skrajne.
Więc: niechęć do współczesności, nauki (choć niegdyś byłem programistą), tęsknota za średniowieczem, trochę pozowanie na proroka, może fideizm, niechęć do nowoczesnej teologii (jak Heller, którego jak przypuszczam lubi Merss)
człowiek się zmienia,

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


So lis 18, 2023 11:37 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 16873
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo
Prof. M. Heller chciał być kapłanem służącym inteligencji, ludziom myślącym krytycznie i zorientowanym na naukę. To specyficzny sposób myślenia. Dla tego stanu umysłu stara się dobierać formy przekazu. Chodzi mu o to, by emocjonalne urazy nie stanowiły bariery dla przekazu ewangelicznego. Widzi te urazy, więc nie używa określenia Bóg, ale Absolut, który jest dla tych ludzi neutralny emocjonalnie. To jest myślenie ewangeliczne, czyli wykorzystuje się zastany stan kulturowy do przekazu Dobrej Nowiny. Na to powołują się Niemcy i podobnie do nich myślący (napracowali się kształcąc najzdolniejszych kandydatów do kapłaństwa z krajów misyjnych w Niemczech i kształując ich duchowość), że w ewangelizacji wykorzystywano od zawsze specyfikę kulturową. Oni proponują jednak odwrócenie doktryny i nazwanie ducha tego świata Duchem Świętym. Kościół powinien przyjąć liberalną kulturę świata a nie wchodzić w świat z treściami, które ich zdaniem zdezaktualizowały się. Zdezaktualizował się grzech, płeć ma wymiar kulturowy a błogosławienie to wyraz miłości w stosunku do bliźniego. Skoro nie ma grzechu to nic nie stoi na przeszkodzie, by przyjmować bez ograniczeń komunię a kapłani mogą błogosławić związki jednopłciowe. Zdezaktualizowała się więc Biblia i wiele treści należy uznać za anachroniczne. To kościół dla człowieka psychologicznego, który szuka w nim dobrego samopoczucia. Ks. Glas otrzymywał wprost polecenia, by nie mówić wiernym przykrych rzeczy, nie mówić o grzechu. Ma być miło. Ludzie nie lubią słuchać pouczeń i mogą Kościół na dobre opuścić. Miłe jest prawdziwe a pouczenia nie niosą w sobie prawdy; to ubóstwienie człowieka i postawienie go na tronie Boga.

Nie chodzi o nową teologię, bo zmiany następować muszą, ale w głąb. Chodzi o głębsze rozumienie treści ewangelicznych. Następuje jednak zmiana doktryny i powstaje nowy Kościół, którego początki dostrzegał o. Pio. On mówił o dwóch Kościołach, które będą obok siebie i będą bardzo do siebie podobne. W jednym będzie mieszkał Bóg a drugi będzie ludzki. Wielu ludzi nie zauważy, że są dwa.


N lis 19, 2023 12:47 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 7274
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo
merss napisał(a):
Prof. M. Heller chciał być kapłanem służącym inteligencji, ludziom myślącym krytycznie i zorientowanym na naukę.

Pamiętam w dzieciństwie, że gdy dorosnę chciałem być naukowcem. Gdy mówiłem to szkole, to mówiono "tak jak profesor Pieniążęk" , ponieważ to był rejon grójecki, wszyscy wiązali swoją przyszłość z sadami, a jeśłi naukowiec to też od sadów.
A dlaczego naukowcem? Oglądałem od dzieciństwa program "Sonda" (chyba we wtorki), odskocznia od komuny, identyfikowałem się zwłaszcza z Kurkiem. Pamiętam jak dla mnie był szok , gdy byłem już w liceum a oni zginęli.
Technika rozwijała się coraz szybciej a tak od 2017 moim zdaniem przegięła punkt krytyczny i już jest przesadna. Te OpenAI, grozi transhumanizm, pokonanie śmierci przez ważniaków, silna AI, a ostatnio słyszy się o wykorzystywaniu neuronów w AI, czyli pełna hybrydyzacja człowieka i maszyny.

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


N lis 19, 2023 1:08 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 16873
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo
Prof. Pieniążek to była sława. On przywióżł ze Stanów dwie walizki zrazów i wyhodował wiele odmian jabłoni. Jego marzeniem było, by cena jabłek była jak cena chleba, czyli by każdego Polaka było stać na jabłko.
Dostosował więc odmiany amerykańskie do warunków Polski. Na polskich podkładkach wyhodował nowe odmiany. To świetna analogia do wprowadzania Dobrej Nowiny, ale z wykorzystaniem zastanej kultury. Tworzymy coś oryginalnego i dostępnego dla każdego kto chce skorzystać. Podkładka zrosła się ze zrazem i dała smaczny i pożywny owoc. W grójeckiem są dobre gleby pod sadownictwo i był właściwy klimat, więc mieliśmy okręg sadowniczy. Niemiecy teolodzy proponują natomiast wyhodować gruszki na wierzbie. One nie utworzą dobrej odmiany owoców, ale pustkę, którą nazwą nową gruszką. Proponują też siłą pieniądza wprowadzić uprawę gruszek na wierzbie w całym chrześcijańskim świecie.


N lis 19, 2023 1:37 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 7274
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo
merss napisał(a):
Prof. Pieniążek to była sława. On przywióżł ze Stanów dwie walizki zrazów i wyhodował wiele odmian jabłoni. Jego marzeniem było, by cena jabłek była jak cena chleba, czyli by każdego Polaka było stać na jabłko.

[prywata]
A moja Ciocia (sadowniczka) za to jedno zdanie go nie lubiła :D
Bo za PRLu cena jabłek w porówaniu do zarobków robotnika była bardzo duża.
[koniec prywaty]

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


N lis 19, 2023 1:45 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 16873
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo
To było jego marzenie, które przekuwał w rzeczywistość. Wymagało czasu. To takie patrzenie na świat, by dostrzec światełko w tunelu. Trudno je dostrzec w sprawach zbawienia, bo mamy w Polsce dostępne te wartościowe jabłka, ale ktoś nam wmawia, że jesteśmy jak dawniej: zacofani i nieświadomi świata, zapóźnieni cywilizacyjnie 200lat. Wmawiają, że spożywamy jabłka starych i niesmacznych odmian a na stół trafiały już smaczne jabłka deserowe. Ich wady są dostrzegalne przez nielicznych, bo są ukryte: nasycono je substancjami trującymi, ale one kuszą oczy (ukierunkowane na naturę). Jabłka tak naprawdę jemy oczami i czerwone preferujemy. Terrorem próbuje nam wcisnąć trujące owoce a instancja pilnująca jakości tego co jemy (duchowo) tak się wypowiada, że każdy czyta co chce. Ci 'zapóźnieni' wciąż wracają do tego, by informacje podawać w postaci zrozumiałej i jasnej a wady wskazywać, ale informacja zwrotnej nie rozumieją: jesteście zapóźnieni cywilizacyjnie, więc nie rozumiecie świata.

Myślenie widzące światełko w tunelu podpowiada jednak: to miało nastąpić i nastąpiło. Potrzeba nam czasu, by zrozumieć sytuację i móc prawidłowo zareagować. Szatan ma dziesięć minut a do Boga należy cały dzień.
Przekaz z nieba jest spójny od czasów wizji Jana Bosco, poprzez Fatimę i Akitę...to minie, szukajcie szlachetnych odmian jabłek, pomagajcie słabszym.
Pan Jezus dawał przykład oliwek, które nabierały szlachetności dopiero po 200 latach. Dobry ogrodnik pielęgnuje swój sad i wie, że potrzeba czasu na owocowanie. Wie czego potrzebują jego drzewa i starannie dobiera dostawców, by w miejsce odpowiednich nawozów nie dostarczono mu takich, którym brakuje pełnego składu składników pokarmowych (okrojone miłosierdzie Boga bez atrybutu sprawiedliwości) lub pestycydów, które nie działają., Mają dobrą reklamę na opakowaniu, ale bezwartościowy skład. Nie leczą, bo im podmieniono substancje aktywne leku na truciznę. Boli brzuch, ale człowiek nie zna przyczyny bólu (oderwanie od źródła wody żywej wywołuje konsekwencje, ale człowiek tego nie łączy).

Ciocia nie lubiła prof. Pieniążka, ale myślała, że to myślenie utopijne. Jego marzenie ziściło się. Podarował Polakom tych co nauczyli się od niego prawidłowej hodowli a następnie jabłka w cenie na którą każdego stać.


N lis 19, 2023 9:33 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 7274
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo
[humor]
Przypomina się anegdotka którą opowiadał mój Ojciec.
Jeden gość, chyba ze środowiska przedwojennego PPS stał ze swoim przyjacielem na przystanku tramwajowym i tak sobie rozmawiali.
- na co czekasz
- na tramwaj - taki czerwony
- uważaj on skręca w lewo
- trzeba wysiąść na przystanku Niepodległość
- itd itp
Po rozmowie zdał sobie sprawę, że o ile on cały czas mówił o fizycznym tramwaju,
tamten rozumiał to metaforyczniie :P i tak sie dogadywali
[end]
chyba przydługi offtop

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


N lis 19, 2023 9:51 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 2409
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo
Mam ochote zaklac na stwierdzenie niemieckiego biskupa:
"Niepokoi mnie wyrażony przez księdza arcybiskupa zdystansowany stosunek do współczesnej demokracji parlamentarnej, dla której zasady porządku konstytucyjnego, suwerenności ludu, rządów prawa, podziału władzy, ochrony mniejszości i państwa opiekuńczego są szczególnie ważne obok uznania godności ludzkiej i praw człowieka"
Demokracja wybrala w jego kraju Hitlera.


Śr lis 29, 2023 11:55 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 16873
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo
J.Ratzinger kiedyś prowadził rekolekcje, chyba dla Kurii Rzymskiej. Oparł się na książeczce Sołowiowa o Antychryście. Uniwersytet w Tybindze przyznał Antychrystowi doktorat honoris causa z teologii.
W pewnym świętym mieście rozmawiało ze sobą dwóch wybitnych teologów. W pewnym momencie jeden z nich zacytował Ps.91, w którym mowa, że Bóg zapewnia ochronę swojemu wiernemu: swoim aniołom nakazał w tej sprawie, na rękach będą cię nosili, abyś nie uraził swej stopy o kamień. Cóż mamy? Szatan próbuje wciągnąć Jezusa w swą pułapkę. Wielki znawca teologii może wiarę niszczyć. Mamy spór o prawidłową interpretację Biblii. Ten spór znalazł wyraz też w tematyce tego wątku.
Antychryst wierzył w Boga, ale pierwszeństwo dawał sobie. I Sołowiow wskazał na niemiecką teologię...


Cz lis 30, 2023 12:24 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 2409
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo
merss napisał(a):
Mamy spór o prawidłową interpretację Biblii.

Jestem przeciwnikiem wciagania we wszelkie dyskusje Biblii. Uwazam od zawsze ze nie ma sprzecznosci pomiedzy Fides et Ratio i decydujacym argumentem dla nas na ziemi jest to co mamy wpisane w sumieniach. A mamy wpisane ze nie mozna blogoslawic czegos co jest nienaturalne. A jest poniewaz istnienie naszego gatunku opiera sie na pierwiastku meskim i zenskim. I od tego zadna "nauka" w rozumieniu autora wypowiedzi:
"Niekiedy wypracowane przez nas kategorie antropologiczne nie są wystarczające do ogarnięcia złożoności elementów wynikających z doświadczenia lub wiedzy naukowej i wymagają dopracowania oraz dalszych badań. W związku z tym utożsamianie poważnych ekspertów i naukowców, którym zależy na przestrzeganiu precyzyjnych standardów naukowych".
nigdy nie odstapi.
A "naukowy" swiatopoglad to mielismy.


Cz lis 30, 2023 2:09 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 16873
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo
robaczek2 napisał(a):
Uwazam od zawsze ze nie ma sprzecznosci pomiedzy Fides et Ratio i decydujacym argumentem dla nas na ziemi jest to co mamy wpisane w sumieniach.

Mamy sumienie moralne, skrupulancjie, szerokie, wąskie, autonomiczne, odwrócone. Potrzeba więc klucza, by odczytać swoje. Co mamy w sumieniach poza pierwszym? Co zakłóca odczyt sumienia? Jak reaguje przeciętny czlowiek na krytykę? Broni się w rozmaity sposób. Rzadko pochyli się nad krytyką, by to rozsupłać. Co decyduje, bo ma większą siłę przebicia - sumienie czy natura, którą zabezpieczają przed rozpadem mechanizmy obronne? Te mają charakter przystosowawczy lub patologiczny. Nie mamy klucza odczytu do siebie, zazwyczaj komuś wierzymy.
Sumienie moralne, dobra wolna wola ukierunkują rozum na szukanie prawdy, ale zła wola wyda rozumowi polecenie, by ją utwierdził w tym, że jej racja to prawda.
Nawet Biblia to za mało, by tam odnaleźć klucze interpretacyjne. Sama Biblia powiada, że można ją czytać na własną zgubę.
Cytuj:
A mamy wpisane ze nie mozna blogoslawic czegos co jest nienaturalne. A jest poniewaz istnienie naszego gatunku opiera sie na pierwiastku meskim i zenskim.

Powołujesz się na Genesis! Ludzie jednak wierzą, że płeć to wytwór kultury. Mamy czasy, gdy cała baza pojęć zostaje postawiona na głowie. To bardzo przemyślane, bo myśląc na pojęciach i mając ich złe definicje (zło oznacza też religijne zacofanie, błędne rozpoznanie naukowe).
To prawda, że nie można błogosławić czegoś co jest nienaturalne czy złe. Tyle, że dobre jest coś co czuję jako dobre i naturalne. Mamy tutaj rozum ulokowany w uczuciach. Do tego akurat rozum ma pochodzenie naturalne, ale może być łaską oświecony. W mózgu jednak rozumu nie znajdziesz, więc wolna amerykanka. Mamy różne definicje rozumu i to podane na tacy filozoficznej. W takim stanie rzeczy błogoslawisz coś co jest dobre, bo mamy miłość. Błogosławisz więc miłość. To znów pojęcie sprowadzone do odczuć, czyli inna definicja. Można błogosławić związki jednopłciowe?
Zmienisz bazę pojęciową i masz innego człowieka. Operujemy pojęciami, ale można rozumieć je inaczej.
Cytuj:
I od tego zadna "nauka" w rozumieniu autora wypowiedzi:
"Niekiedy wypracowane przez nas kategorie antropologiczne nie są wystarczające do ogarnięcia złożoności elementów wynikających z doświadczenia lub wiedzy naukowej i wymagają dopracowania oraz dalszych badań. W związku z tym utożsamianie poważnych ekspertów i naukowców, którym zależy na przestrzeganiu precyzyjnych standardów naukowych".
nigdy nie odstapi.

Mamy też różne antropologie. Prawdziwa jest ta, którą uda się przepuścić przez instytucje: celebryckie, wychowawcze i tzw naukowe. To naukowe myślenie to pozostałość z XIX wielu, ale dobrze się ma.
Cytuj:
A "naukowy" swiatopoglad to mielismy.

Nasze forum jest dowodem, że to XIX wieczne myślenie nadal dobrze się ma.
Człowiek tak naprawdę nie wie kim jest, bo został stworzony jako niekompletny...jest w drodze. Musi to odkryć. Odkrywa, że jest mądy bo ukończył jakieś szkoły. Jest mądry, bo przeczytał kilka książek i ma do ich autorów zaufanie. Jeśli jest mądry to czuje niedosyt, bo im więcej problemów udało mu się rozwiązać to przy każdym z nich pojawiają się kolejne 'ale'.

A jednak znów myśli biegną ku Biblii, która jest instrukcją obsługi człowieka i pozwala zobaczyć Boga, który był z nami fizycznie. Potrzeba było człowiekowi ikony, by zobaczył kim człowiek tak naprawdę jest w planach Boga. Nie wygłaszał konferencji naukowych o milości, ale pokazał czym ta miłość jest. To było jednak ponad 2000 lat temu a od tego czasu mamy postęp naukowy i dziś człowiek jest kim chce być. Jest podporządkowany sobie.
Mówi głupi w swoim sercu:
«Nie ma Boga».
Oni są zepsuci, ohydne rzeczy popełniają,
nie ma takiego, co dobrze czyni.
Bóg spogląda z nieba
na synów ludzkich,
badając, czy jest wśród nich rozumny,
który by szukał Boga.
Wszyscy razem zbłądzili, stali się nikczemni,
takiego, co dobrze czyni,
nie ma ni jednego.
Czy się nie opamiętają ci, którzy czynią nieprawość,
co lud mój pożerają, jak gdyby chleb jedli,
a nie wzywają Boga?

To tekst natchniony Ps. 53 nazywa głupcami tych, co uwążają się za mądrych.


Cz lis 30, 2023 6:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 2409
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Synod, komunia w grzechu ciężkim i błogosławieństwo homo
merss napisał(a):
Cytuj:
istnienie naszego gatunku opiera sie na pierwiastku meskim i zenskim.

Powołujesz się na Genesis! Ludzie jednak wierzą, że płeć to wytwór kultury.

Nie na Genesis. Na obserwacje w jaki sposob powstaja nowe pokolenia.
Poza tym 100% zgody z Twoja wypowiedzia. Inna sprawa ze glupiec ktory mowi ze nie ma Boga dostal tylko jeden talent a nie dziesiec. I ma nasladowcow gloszacych banialuki typu "zasady porządku konstytucyjnego, suwerenności ludu, rządów prawa".
Chociaz spowiedz i komunia w grzechu ciezkim wg mnie podlega dyskusji.


Cz lis 30, 2023 10:25 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 130 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Barney i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL