Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr sie 12, 2026 7:31 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
 Samobójcza empatia 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 14, 2012 7:57 pm
Posty: 7720
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Samobójcza empatia
film
"Prawdziwy powód, dla którego samobójcza empatia niszczy Zachód"
https://www.youtube.com/watch?v=trA2c7ER54o
o wiele łatwiej niż oglądać ten 18 minutowy film, będzie zapoznać się z przetłumaczoną transkrypcją:

Samobójcza empatia zabija zachodnią cywilizację

Samobójcza empatia zabija zachodnią cywilizację. Jeśli choć trochę śledziliście wiadomości w ostatnich latach, prawdopodobnie mieliście dokładnie takie doświadczenie: wybucha jakaś historia, wydarzyło się coś strasznego i z jakiegoś powodu ofiara znika z pola widzenia. To przestępcę się broni. A ty, gdy mówisz: "Czekajcie, czy możemy wrócić do osoby, która naprawdę została skrzywdzona?" - nagle stajesz się potworem. Stajesz się bezdusznym rasistą. Widzieliście to pewnie już dziesiątki razy. To właśnie, moi drodzy, jest samobójcza empatia.

Termin ten ukuł psycholog ewolucyjny Gad Saad. Jego książka z 2026 roku pod tym właśnie tytułem od razu trafiła na pierwsze miejsce list bestsellerów, a na okładce widnieje rekomendacja Elona Muska, ostrzegająca, że Zachód jest skazany na zagładę, jeśli nie obudzi się i nie dostrzeże tego zjawiska. Wreszcie mamy nazwę na to, co się dzieje - i to nie jest metafora. To dobry sposób, by to opisać: samobójcza empatia.

Tak, żeruje się na czyjejś empatii. Współczujesz jakiejś grupie. Ta empatia sięga takiego stopnia, że staje się samobójcza dla twojego kraju czy kultury. Ta samobójcza empatia odpowiada też za to, dlaczego ktoś aresztowany 47 razy za przestępstwa z użyciem przemocy zostaje wypuszczony, a potem kogoś morduje. Chciałbym jednak dodać coś do koncepcji Saada, bo uważam, że jego ujęcie pomija jedną rzecz. Traktuje samobójczą empatię jako jedno zjawisko, wywoływane przez jeden typ ludzi.

Czterej architekci upadku Zachodu

Ale kiedy zacząłem rozkładać na czynniki pierwsze psychologię samobójczej empatii, zrozumiałem, że stoją za nią cztery różne typy graczy - każdy z własną, konkretną motywacją. Lubię nazywać ich: pożytecznymi idiotami, narcyzami, poszukiwaczami władzy i chaos-uzależnionymi. Każdy z tych typów odgrywa własną, unikalną rolę w tym samobójstwie w zwolnionym tempie. A pod koniec będziecie w stanie rozpoznać każdego z nich.

Jak zatem Gad Saad definiuje samobójczą empatię? Mówiąc wprost: to patologiczne nadużywanie współczucia - kierowanie nadmiernej empatii ku niewłaściwym ludziom, w niewłaściwych ilościach, nawet gdy bezpośrednio ci to szkodzi. Empatia staje się nadmierna, gdy ignoruje fakty i logikę. Jest źle ukierunkowana, gdy obejmuje każdego, kto mieści się w kategorii "uciśniony i skrzywdzony", nawet gdy istnieją wyraźne dowody, że to właśnie ta osoba jest problemem.

Sama empatia nie jest problemem. To jedna z cech, które uczyniły nas ludźmi - odczuwanie cudzego bólu, chęć pomocy, troska o słabszych. Ewolucja wbudowała to w nas nie bez powodu, bo plemię, które dba o swoich, to plemię, które przetrwa. Ale każda dobra cecha ma swoją patologiczną wersję. W psychologii patologia to wzorzec zachowania, który zaburza zdolność do funkcjonowania - coś nieadaptacyjnego i destrukcyjnego dla ciebie lub ludzi wokół ciebie. Zasadniczo jest to normalna cecha, która staje się tak skrajna, że zaczyna szkodzić. Na przykład OCD to skrajna forma potrzeby porządku i czystości, narcyzm to skrajna forma zdrowej pewności siebie, a zaburzenie lękowe to reakcja na stres, która się nie wyłącza. W ten sam sposób troska o innych, odczuwanie ich bólu i chęć pomocy są ewolucyjnie korzystne, ale mogą się strasznie wypaczyć.

Pożyteczny idiota: zaślepiony emocjami

Zacznijmy od pożytecznego idioty. To ludzie, którzy dokładnie odpowiadają definicji patologicznej empatii. Zwykle mają bardzo wysoki poziom cechy osobowości zwanej ugodowością. To typy niemal zombiowane przez własne emocje, które całkowicie rezygnują z racjonalności i faktów na rzecz ciepłych, przyjemnych uczuć. Jak powiedział Ben Shapiro: fakty nie dbają o twoje uczucia. Ale w ich przypadku bardziej trafne byłoby stwierdzenie: uczucia nie dbają o fakty.

Samobójcza empatia przejmuje kontrolę nad ewolucyjnie ukształtowanymi systemami samozachowawczymi człowieka. Tacy ludzie są ślepi na rzeczywistość i obdarzają empatią tych, którzy na nią nie zasługują - nawet wbrew własnemu instynktowi przetrwania. To ludzie, którzy wierzą, że "skrzywdzeni krzywdzą innych". Nie potrafią dostrzec prawdziwego zła. Nie są w stanie uwierzyć, że istnieją ludzie, którzy dopuszczają się przemocy, zniszczenia i korupcji z czystej złośliwości. Gdziekolwiek dzieje się zło, są przekonani, że jedynym możliwym powodem jest ucisk. Natychmiast współczują agresorom, dopóki ci są postrzegani jako słabi i uciskani.

Mamy tu do czynienia ze "świętością ofiary" - przekonaniem, że ofiary są dobre, uczciwe i czyste, a ci, którzy ich bronią, są zarówno prawi, jak i moralnie usprawiedliwieni. Wierzą, że gdyby tylko pomóc nielegalnym imigrantom i osobom ubiegającym się o azyl, dać im lepsze możliwości, pomoc finansową, lepsze zasoby - przestaliby popełniać przestępstwa.

Psycholog Paul Bloom napisał książkę "Against Empathy" (Przeciw empatii), w której krytykuje to bezrefleksyjne stosowanie empatii. Jego główna teza jest taka, że empatia całkowicie odcięta od faktów i logiki jest katastrofalnym doradcą w podejmowaniu decyzji. Tym, czego naprawdę potrzebujemy - mówi Bloom - jest "racjonalne współczucie": troska połączona z rozumem.

I to jest właśnie tragedia pożytecznego idioty: hiperempatia, brak logiki i całkowite zaprzeczanie rzeczywistości. Pokażcie im jakikolwiek dowód sprzeczny z ich przekonaniami albo wskazujący na niezamierzone konsekwencje ich "współczujących" działań, a ich mózg reaguje jak system, który zgłasza błąd "nie da się przetworzyć". To właśnie się nazywa dysonansem poznawczym - dyskomfort odczuwany przy próbie pogodzenia dwóch sprzecznych przekonań. Najłatwiejszym sposobem poradzenia sobie z tym dyskomfortem jest pogrzebanie jednego z nich. I tak pożyteczny idiota pozostaje ślepy, przekonany o swojej słuszności i wciąż napędza cykl samobójczej empatii w naszym społeczeństwie. To właśnie oni są tymi, którymi pozostałe typy najłatwiej manipulują.

Narcyz: cnota jako symbol statusu

Teraz drugi typ - znacznie mniej niewinny. Narcyz w rzeczywistości nic z tego nie czuje. Dla niego to wszystko jest wyłącznie przedstawieniem. To środowisko sygnalizowania cnoty i społecznego wspinania się, które nadaje ton całej kulturze. To przez nich zwykły człowiek odczuwa błysk strachu, zanim powie coś oczywistego na głos. Narcyz celowo sprawia, że sprzeciw staje się społecznie nieakceptowalny. Dla tych ludzi liczy się wyłącznie status.

Publiczne bronienie ofiary daje im aurę moralnej wyższości, od której są uzależnieni. Doprowadzają kult ofiary do skrajności, bo jeśli sam nie możesz być ofiarą, najlepszą rzeczą, jaka ci pozostaje, jest pokazanie wszystkim, jak bardzo ci na ofiarach zależy. Niezależnie od tego, czy chodzi o nielegalnych imigrantów popełniających przestępstwa, czy o osoby transpłciowe czytające przedszkolakom o płynności płci - każdy, kto nie gra według tych zasad, zostaje nazwany nazistą, bigotem lub transfobem. Bo w tej grze naznaczenie sceptyków mianem złych ludzi jest sposobem na udowodnienie własnej czystości moralnej.

W tym momencie to już nie jest tak naprawdę samobójcza empatia - to zwykła próżność. Samobójcza próżność. Powiedziałbym, że często to, z czym mamy do czynienia, wcale nie jest szczerą empatią. To samobójcza próżność - przekonanie o własnej dobroci, które chce się narzucić wszystkim wokół. Wygląda to na stawanie w obronie osób bezbronnych, ale często odnoszę wrażenie, że grupy, których ci ludzie bronią, są niemal nieistotne - bo to jest ćwiczenie z moralnej autoprezentacji.

Luksusowe przekonania i ich realny koszt

Jest na to doskonała nazwa, ukuta przez pisarza Roba Hendersona: luksusowe przekonania. Luksusowe przekonanie to idea, która daje status klasie wyższej niemal bez żadnych kosztów dla niej samej, podczas gdy koszty spadają na klasy niższe. Innymi słowy, to współczesne symbole statusu dla zamożnych. A kluczowe jest to, że ludzie wyznający te przekonania są całkowicie odizolowani od ich konsekwencji. Mieszkają w bezpiecznych dzielnicach, posyłają dzieci do prywatnych szkół i - co ważne - mają środki, by trzymać się z dala od problemów, które sami wywołują, podczas gdy popierana przez nich polityka spada wprost na klasę robotniczą i biednych.

Weźmy choćby celebrycką krucjatę przeciwko ICE (amerykańskiej Straży Granicznej i Imigracyjnej): stawanie w obronie osób deportowanych wygląda na współczucie i nic celebrytę nie kosztuje. Ale to nie oni mieszkają obok niebezpiecznych przestępców, którzy nie zostają usunięci z kraju - to spada na dzielnice klasy robotniczej, do których ci celebryci nigdy nie zawitają. Widać to wyraźnie na gali rozdania nagród, gdzie gwiazdy gromadzą się i mają okazję sygnalizować cnotę sobie nawzajem i paparazzim, uwielbiając przy tym rozprawiać o polityce. Pełna sala milionerów w małych przypinkach ICE, świadomie ślepych na to, kogo ICE faktycznie deportuje: morderców, gwałcicieli, handlarzy ludźmi, handlarzy narkotyków i tak dalej.

Popatrzcie na Billie Eilish z hasłem "nikt nie jest nielegalny na skradzionej ziemi". Wystarczy spojrzeć na jej rozpromienioną twarz - kąpie się w tej akceptowanej przez grupę moralnej wyższości. To żenujące. Całość jest żenująca. Naprawdę trudno wiedzieć, co powiedzieć i co zrobić w tej chwili. Trudno wiedzieć, co powiedzieć, bo tak naprawdę nic tam nie ma. Ta opinia jest pusta, zbudowana na kaprysie i myśleniu grupowym. Ostatecznie powie cokolwiek, co przyniesie jej najwięcej oklasków w sali. Patrzenie, jak wszyscy klaszczą w takt, przypominało scenę z "Igrzysk śmierci".

Weźmy też hasło "defund the police" (odetnijcie finansowanie policji) - modne było krzyczeć je z wnętrza strzeżonego osiedla. Nie postuluj dla czarnoskórych czegoś, czego sam nie chciałbyś dla siebie - bo każdy biały liberał, który mówi, że w czarnych dzielnicach nie powinno być policji... zapytajcie go: czy zadzwoniłbyś na policję, gdyby w twojej okolicy doszło do przestępstwa? Tego właśnie chcesz? Myślisz, że nam pomagasz, a wcale tak nie jest. Cenę płacą jednak najbiedniejsze dzielnice - te, które najbardziej potrzebują policji. Na tym właśnie polega cały mechanizm luksusowego przekonania: bogaci zyskują status moralny, a ci, których na to najmniej stać, ponoszą konsekwencje.

Poszukiwacze władzy: wykorzystywanie systemu

I są ludzie, którzy obserwują całe to przedstawienie i nauczyli się, jak je wykorzystać - poszukiwacze władzy. To politycy i instytucje, którzy w nic z tego nie wierzą. Biorą autentyczne uczucia pożytecznych idiotów i przedstawienie narcyzów i wykorzystują je dla własnych korzyści politycznych i finansowych. To typ, który wykorzystuje sprawy związane z samobójczą empatią, by oszukiwać cały system podatkowy.

Wszystkie partie lewicowe, zarówno w USA, jak i w Europie, budują swoje platformy na samobójczej empatii. Grają w tę grę i przemawiają do pożytecznych idiotów i narcyzów, by zdobyć władzę. Sięgną po dowolną sprawę związaną z samobójczą empatią, która przyniesie im to, czego chcą. Pół wieku temu radykał Saul Alinsky powiedział to wprost: "sprawa nigdy nie jest tak naprawdę o samą sprawę". Ilekroć widzicie sprawę zbudowaną na samobójczej empatii, zapytajcie po prostu, kto na tym zyskuje finansowo i politycznie. Jeśli pójdziecie tropem pieniędzy, prawdziwe motywy staną się bardzo jasne.

Zacznijmy od głosów. Masowa imigracja jest sprzedawana jako czyste współczucie - musimy pomóc tym ludziom, oni tylko próbują zbudować sobie lepsze życie, kim jesteśmy, by im odmówić? Ale dla partii, które to forsują, kryje się pod tym polityczny interes. Zasadniczo importują sobie własny elektorat: pozwalają nielegalnym imigrantom zalewać kraj, dają im mnóstwo darmowych świadczeń, a w zamian zapewniają sobie ich głosy.

Zwróćmy uwagę na dowody osobiste przy głosowaniu. Wymaganie, by ktoś udowodnił, kim jest, zanim zagłosuje, przedstawiane jest jako okrutne i dyskryminujące. Ale prawdziwy powód jest znacznie prostszy: gdy nikt nie musi udowadniać, kim jest, w waszych wyborach głosują nielegalni imigranci - ludzie, którzy w ogóle nie powinni zbliżać się do urny. A to przynosi korzyść dokładnie tej partii, która ich wpuściła do kraju. W ostatecznym rozrachunku liczy się dla nich wyłącznie władza.

To samo dotyczy polityków prowadzących kampanię opartą na redystrybucji bogactwa - bo to właśnie robi zawsze komunizm: wykorzystuje pożytecznych idiotów społeczeństwa, by zdobyć realną władzę polityczną, sprzedając im piękne kłamstwa o kolektywizmie, równości i wyzwalaniu uciśnionych.

Jaki typ człowieka czuje się swobodnie, manipulując systemem w ten sposób? Z psychologicznego punktu widzenia to typy o wysokim nasileniu tzw. ciemnej triady cech osobowości. U nich odnajdziemy skrajnie wysoki poziom makiawelizmu, definiowanego jako wykalkulowana gotowość do oszukiwania i wykorzystywania innych w celu realizacji własnych, egoistycznych celów. Są cyniczni, emocjonalnie zdystansowani i mistrzami manipulacji. Ironia losu polega na tym, że to właśnie ten typ odczuwa najmniej empatii ze wszystkich w tej historii.

Chaos-uzależnieni: żądza rewolucji

Teraz ostatni typ - chaos-uzależnieni. Oni nie chcą waszych pieniędzy ani waszego głosu. Chcą patrzeć, jak wszystko płonie. To ludzie, którzy aktywnie tworzą chaos i wykorzystują zasady samobójczej empatii do usprawiedliwienia swoich działań. Doskonale wiecie, o kim mówię: zawodowi protestujący krzyczący ludziom w twarz, jawni anarchiści blokujący drogi, atakujący policjantów, tłukący szyby, grabiący sklepy i nazywający to wszystko sprawiedliwością.

Pod wszystkimi ich hasłami kryje się jedna, stara idea: marksizm. Doktryna, która twierdzi, że troszczy się o uciśnionych i popiera równość. Ale w jaki sposób proponuje to osiągnąć? Poprzez gwałtowne obalenie klasy rządzącej. Ci chaos-uzależnieni wskakują na wóz najmodniejszych spraw związanych z samobójczą empatią, ale w głębi serca są po prostu marksistami i komunistami. Wszyscy pragną krwawej rewolucji.

Z psychologicznego punktu widzenia ten sposób myślenia nazywa się "potrzebą chaosu". W pracy naukowej z 2023 roku Michael Bang Petersen i współautorzy zdefiniowali to jako pragnienie nowego początku poprzez zniszczenie porządku i istniejących struktur. Jednym ze sposobów, w jaki osoby o wysokiej potrzebie chaosu to realizują, jest rozpowszechnianie plotek w celu mobilizowania podobnie myślących osób - tak by szerzyć zamęt i zachęcać do przemocy w imię sprawy politycznej. W ośmiu przeprowadzonych badaniach osoby o wysokiej potrzebie chaosu odpowiadały twierdząco na pytania w rodzaju: "Kiedy myślę o naszych instytucjach politycznych i społecznych, nie mogę powstrzymać się od myśli: niech to wszystko spłonie" albo "czasami po prostu mam ochotę niszczyć piękne rzeczy".

Ci ludzie owijają swój głód destrukcji w czysty język samobójczej empatii, podczas gdy pożyteczni idioci dopingują protesty, a narcyzi oklaskują ich wysiłki na kolacjach i w Instagramie. Tymczasem poszukiwacze władzy publicznie popierają protesty i chaos, bo w końcowym rozrachunku wzmacniają one ich agendę. W końcu większość tych polityków to zwykli komuniści. Będą głosić równość i empatię wobec najbardziej bezbronnych, ale w głębi duszy pragną krwawej rewolucji równie mocno jak pozostali.

Rewolucja leży w ich interesie, niezależnie od tego, jak bardzo jest destrukcyjna dla społeczeństwa - bo to ich szansa, by wznieść się na sam szczyt.

Podsumowanie

I oto macie: bezwzględna maszyna samobójczej empatii wciąż się karmi, przyspiesza i będzie tak robić, dopóki nie rozpoznamy tych graczy - bo powstrzymanie ich to kwestia przetrwania. W tym momencie koszt poprawności politycznej jest po prostu zbyt wysoki. Nie pozwólcie zastraszyć się groźbą bycia nazwanym bigotem czy islamofobem. Stańcie za tym, w co wierzycie, bo najgorsze rzeczy w historii działy się wtedy, gdy rozsądna większość milczała.

Ten odcinek będzie częścią serii, więc śledźcie kolejne odcinki analizujące samobójczą empatię. Jeśli podobał się wam ten materiał, zasubskrybujcie kanał - do zobaczenia w kolejnym odcinku.

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


Wt sie 04, 2026 7:41 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 194
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójcza empatia
Andy72 napisał(a):
wybucha jakaś historia, wydarzyło się coś strasznego i z jakiegoś powodu ofiara znika z pola widzenia. To przestępcę się broni. A ty, gdy mówisz: "Czekajcie, czy możemy wrócić do osoby, która naprawdę została skrzywdzona?" - nagle stajesz się potworem. Stajesz się bezdusznym rasistą. Widzieliście to pewnie już dziesiątki razy. To właśnie, moi drodzy, jest samobójcza empatia.
Pierwszy akapit, które większość cytuje wprowadza w błąd co do podmiotu rozważań. Sugeruje istnienie ofiary i przestępcy, który jest broniony. Czytelnik ma obraz skatowanego kastetem przypadkowego przechodnia i bandyty, który go doprowadził do kalectw, bo nie udało się zrabować wystarczającej kasy. Albo może skatował dla samej przyjemności znęcania się. A autor sugeruje, że opinia społeczna ujmuje się za bandytą, zamiast zająć się pomocą ofierze napaści. Sugeruje, że jest empatia w stosunku do bandyty i brak jej w stosunku do ofiary.

A potem, dopiero w dalszym tekście wyjawia, że rzecz odnosi się tylko do nielegalnych imigrantów. Nie do bandytów, nie do ofiar bandytów, tylko do imigrantów. Zwykła młodych przedsiębiorczych osób, które nie mają zahamowań moralno-etycznych. Tymczasem nielegalni imigranci, wśród których jest wielu przestępców nie są en masse ani bandytami, ani ofiarami. Niestety autor równocześnie nazywa ich i ofiarami i bandytami. Bez wytłumaczenie dlaczego uważa ich za ofiary i dlaczego za bandytów.

Ale spostrzeżenie nie są fałszywe. Są tylko niezbyt uczciwie podane. Znamy z naszego podwórka celebryckie ataki na wojsko pilnujące granice, na płoty graniczne i zasieki z concertiny, na Ruch Obrony Granic ... Jednak u nas nikt nie przegina tak jak autor.
Samobójcze było działanie Merkel intensyfikujące nielegalną imigrację. Ale ona nie zrobiła tego z powodu empartii, ale dla interesu. Z potrzeby rąk do pracy. No i obudziła się z ręką w nocniku.

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


Wt sie 04, 2026 10:05 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 3:15 pm
Posty: 7199
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójcza empatia
Oczywiście. Nie każdy z imigrantów jest bandytą. Ale mają wdrukowaną inną etykę niż my. Prawo własności działa u nich co najmniej dziwnie, nie są nauczeni że żeby coś osiągnąć, trzeba pracować, coś robić, wytwarzać, uczyć się. Im wystarczy przedostać się przez granicę, a służby państwowe zaopiekują się nimi. Im się należy.
Inżynierowie i lekarze (bez cudzysłowu) przyjeżdżają legalnie, na kontraktach, wynajmują mieszkania i pracują i radzą sobie jak cywilizowani ludzie. W tej grupie są i drobni przedsiębiorcy (głównie "kebabowcy"), czy zwykli pracownicy.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt sie 04, 2026 11:09 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 194
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójcza empatia
Podstawową kwestią jest stosowanie prawa. Tego samego prawa, które obowiązuje nas. Jeśli się dostosowuje imigrant do naszego praa i stara się asymilować, to jest przyjaźnie przyjmowany. Ale jeśli pogardza naszymi prawami, naszymi wartościami, naszą religią, to nie jest gościem, tylko wrogiem. I powinien zostać wydalony albo odizolowany od społeczeństwa.

Jeśli zaproszony przez mnie do domu gość zrobi kupę na środku dywanu, to żądam od niego odkupienia dywanu i wywalam go na zbity pysk. W moim domu musi dostosować się do zasad panujących w nim. A nie narzucać swoje zwyczaje i standardy.

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


Wt sie 04, 2026 4:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 5:22 pm
Posty: 3496
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójcza empatia
Andej napisał(a):
Podstawową kwestią jest stosowanie prawa. Tego samego prawa, które obowiązuje nas. Jeśli się dostosowuje imigrant do naszego praa i stara się asymilować, to jest przyjaźnie przyjmowany. Ale jeśli pogardza naszymi prawami, naszymi wartościami, naszą religią, to nie jest gościem, tylko wrogiem. I powinien zostać wydalony albo odizolowany od społeczeństwa.

Jeśli zaproszony przez mnie do domu gość zrobi kupę na środku dywanu, to żądam od niego odkupienia dywanu i wywalam go na zbity pysk. W moim domu musi dostosować się do zasad panujących w nim. A nie narzucać swoje zwyczaje i standardy.


Nie wiesz na kogo trafisz. Kultura zachowania, to towar chyba najbardziej deficytowy na świecie. Wynajmujący mieszkania coś o tym wiedzą podobnie, jak właściciele hoteli, kierowcy autokarów itp.
Przyjeżdżają od lat ludzie z pewnego regionu świata, elegancko ubrani, bogaci, błyskający złotą biżuterią i szastający dolarami. Po odjeździe bywało, że znajdowano ekskrementy na środku pokoju hotelowego i celowo, najbardziej jak można, zaśmiecony autobus.
To byli turyści z bogatego kraju, nie imigranci.
Ciekawa jestem ilu imigrantom pan premier udzielił gościny w swym mieszkaniu. Powinien to zrobić, jeżeli chce obywatelom dać przykład.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Cz sie 06, 2026 12:50 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 194
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójcza empatia
mareta napisał(a):
Nie wiesz na kogo trafisz.
Ano nie wiem. Jakaś wstępna selekcja wskazana. Jak też świadome deklaracja na piśmie. Zobowiązanie do przestrzegania porządku prawnego oraz poszanowania zwyczajów. A także zgoda na kontrolowanie przez określony czas. W przypadku złamania natychmiastowa deportacja.
Nie można z góry zakładać, że każdy zrobi kupę na środku dywanu. Trzeba dać jakąś szansę. I nie oceniać po pozorach. Najlepiej zdobyć jakieś dossier pacjenta. Zanim wyrazi się zgodę na pobyt. Oczywiście próbny pobyt.

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


Cz sie 06, 2026 3:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 5:22 pm
Posty: 3496
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójcza empatia
Andej napisał(a):
mareta napisał(a):
Nie wiesz na kogo trafisz.
Ano nie wiem. Jakaś wstępna selekcja wskazana. Jak też świadome deklaracja na piśmie. Zobowiązanie do przestrzegania porządku prawnego oraz poszanowania zwyczajów. A także zgoda na kontrolowanie przez określony czas. W przypadku złamania natychmiastowa deportacja.
.


Oczywiście, że nie można zakładać, że wszyscy ludzie są źli.
Wiemy skądinąd że imigranci są roszczeniowi, przyjeżdżają założeniem, że będą tylko brać, bo zachodnia Europa jest bogata. Niekoniecznie chcą pracować, a już na pewno nie chcą się uczyć. Liczą tylko na socjal. Dokumenty wyrzucają, więc nie wiemy, kto tak naprawdę przyjeżdża. Przyjeżdżają, lub przypływają Ci którzy mogą opłacić podróż i przewodników, lub łódź, więc nie najbiedniejsi.

Nie mam na myśli Ukraińców. Z nimi relacje były jak dotąd - inne. Wielu Polaków nie obawiając się że to obcy- przyjmowało ich we własnych domach.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Cz sie 06, 2026 4:27 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 194
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójcza empatia
Czy nie można zastosować praktyki, że każda osoba bez dokumentów jest natychmiast wywalana? Chyba, że wykaże okoliczności, którym nie mogła przeciwdziałać. A socjal tylko dla pracujących. Choćby zamiatanie ośrodków dla imigrantów.
Potrzebującym pomagać. Cwaniaków usuwać.
Tylko jak to zrobić?

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


Cz sie 06, 2026 4:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 5:22 pm
Posty: 3496
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Samobójcza empatia
Andej napisał(a):
Czy nie można zastosować praktyki, że każda osoba bez dokumentów jest natychmiast wywalana? Chyba, że wykaże okoliczności, którym nie mogła przeciwdziałać. A socjal tylko dla pracujących. Choćby zamiatanie ośrodków dla imigrantów.
Potrzebującym pomagać. Cwaniaków usuwać.
Tylko jak to zrobić?

Właśnie, jak to zrobić...
Osoba która w chwili kontroli nie ma bez dokumentów, mogła zostać okradziona przez cwaniaka. Tym sposobem cwaniak zyska, a uczciwego odprawią.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Cz sie 06, 2026 5:00 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 58 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL