Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lip 15, 2024 3:09 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Nieskończoność w matematyce 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 7304
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Nieskończoność w matematyce
Należy odróżnić nieskończoność potencjalną od aktualnej
W https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&ved=2ahUKEwiS8eHOtMv7AhVG-yoKHZoJAWsQFnoECAwQAQ&url=https%3A%2F%2Fzfn.edu.pl%2Findex.php%2Fzfn%2Farticle%2Fdownload%2F34%2F34%2F&usg=AOvVaw0J2J5oTxAuQZxDow3sJ9V6
możemy m.in. poczytać:
Cytuj:
Reakcja matematyków na koncepcje Cantora była – jak powiedzieliśmy wyżej – raczej powściągliwa. Jego główny oponent Leopold Kronecker (1823–1891) był zdecydowanie
przeciwny wprowadzaniu do matematyki tak „rozbuchanej” nieskończoności.

Cytuj:
Wedle Hilberta należało pokazać, że pojęcie nieskończoności aktualnej, tak potrzebne i wzbogacające matematykę, jest bezpieczne. Zaproponował więc program ugruntowania matematyki klasycznej operującej nieskończonością aktualną. Program ten miał wyraźnie Kantowski charakter. Hilbert przyjął, że zdania o nieskończoności nic nie znaczą same w sobie, nie mają żadnej wartości logicznej (czyli nie są ani prawdziwe, ani fałszywe), nie mogą też być używane w żadnych autentycznych sądach. Nieskończoność jest wedle Hilberta ideą czystego rozumu w sensie Kanta, tzn. jest pojęciem wewnętrznie niesprzecznym, które nie ma swej realizacji w świecie rzeczywistym, gdyż prze-
kracza wszelkie doświadczenie. Jest jednak pojęciem niezbędnym w matematyce, bo uzupełnia to, co konkretne.


To by nie robić offtopu dla TS7.

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


So lis 26, 2022 10:27 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz sty 28, 2021 12:49 am
Posty: 682
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończoność w matematyce
Andy,

÷÷÷÷÷÷÷

Arystoteles już się wyłożył na Trójcy Świętej tutaj:?

"racji dostatecznej zasada,
łac. principium rationis sufficientis,
filoz., log. postulat uznawania
(przyjmowania za prawdziwe)
wyłącznie takich zdań, które są
należycie uzasadnione.
"

Wobec tego niech "należycie uzasadni" Trójcę Świętą.
Arystoteles dał postulat nieuznawania Trójcy Świętej?
Czy Arystoteles dostałby ekskomunikę w dawnym Kościele Katolickim?

÷÷÷÷÷÷÷

Co tym razem wymyślił, z Twojego pliku:

"Arystoteles rozważa nieskończoność w ramach charakterystycznego dla jego filozofii rozróżnienia między potencjalnością i aktualnością.
Twierdzi, że nieskończoność nie może istnieć jako coś aktualnego, jako nieskończoność aktualna. Może istnieć jedynie nieskończoność potencjalna.
Oznacza to, że można mówić o możliwości nieograniczonego przedłużania pewnego ciągu czy procesu, ale nie o jego końcowym wyniku. Można zatem mówić o nieskończonym ciągu liczb naturalnych, czy o nieskończonym dzieleniu odcinka (geometrycznego) na połowę. Nie można jednak mówić o ogóle liczb naturalnych jako odrębnym obiekcie, jako o końcowym wyniku procesu tworzenia coraz to nowych liczb naturalnych przez dodawanie jedynki do liczb już istniejących. Możliwość wykonywania bez ograniczeń coraz to nowych, następnych kroków nie gwarantuje i nie pociąga za sobą tego, że istnieje krok „ostatni”."

To ciekawe, bo normalnie się używa tych oznaczeń we współczesnej matematyce:
Obrazek

Obrazek

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Aksjoma ... kcje_liczb

Mamy też "indukcję pozaskończoną":
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Indukcj ... C5%84czona

Może nie wszystko co wymyślają starożytni, szczególnie spoza Kościoła Katolickiego, należy uznawać?

https://pbs.twimg.com/media/CUCjnOxWsAA ... me=900x900

Cytuj:
Reakcja matematyków na koncepcje Cantora była – jak powiedzieliśmy wyżej – raczej powściągliwa. Jego główny oponent Leopold Kronecker (1823–1891) był zdecydowanie
przeciwny wprowadzaniu do matematyki tak „rozbuchanej” nieskończoności.


To co nowe może wzbudzać emocje i "dziwne sprzeciwy"? Przeciwko małej to ilości rzeczy ludzie walczyli? Poszemrali i weszło?

Cytuj:
Wedle Hilberta należało pokazać, że pojęcie nieskończoności aktualnej, tak potrzebne i wzbogacające matematykę, jest bezpieczne.


Chciałbym zobaczyć oryginał tej wypowiedzi.
Co tu jest niebezpieczne nadal nie wiem.

Cytuj:
Hilbert przyjął, że zdania o nieskończoności nic nie znaczą same w sobie, nie mają żadnej wartości logicznej (czyli nie są ani prawdziwe, ani fałszywe), nie mogą też być używane w żadnych autentycznych sądach.


No to próbujemy:
"Życie w Niebie jest nieskończone."

To zdanie nic nie znaczy samo w sobie, nie ma żadnej wartości logicznej (nie jest ani prawdziwe, ani fałszywe)?

To jak będziesz wyznawać Credo?

"I życia wiecznego w przyszłym świecie.
Amen."

Cytuj:
Nieskończoność jest wedle Hilberta ideą czystego rozumu w sensie Kanta, tzn. jest pojęciem wewnętrznie niesprzecznym, które nie ma swej realizacji w świecie rzeczywistym, gdyż prze-
kracza wszelkie doświadczenie.


To ciekawe, bo jak świat jest ciągły, to między palcami masz odcinek z nieskończoną ilością punktów?
Masz nieskończoność między palcami przez cały czas?
Nieskończony czas istnienia "świata"?
Więc jak nie ma realizacji w świecie rzeczywistym?

Przekracza doświadczenie Boga?
Czyli dla Boga jest NIEMOŻLIWE?

Cytuj:
Jest jednak pojęciem niezbędnym w matematyce, bo uzupełnia to, co konkretne.


Znowu jakieś słowo "konkretne"?
Co to znaczy?
Jak ocenić "konkretność"?

Można generować synonimy:
"Matematyka konkretna", "Matematyka miękka".
Słownika zabraknie?
Nadal nie widzę kryterium podziału.

Bierzesz pod uwagę, że ludzie reagują emocjonalnie na "szokujące nowości"? Bo jak to tak, że ktoś tam kiedyś tam coś uważał, jest sławny przez tysiąclecia nawet, więc na pewno wszystko co mówi jest zgodne z Kościołem Katolickim?

A może jednak wielu z tych co są sławni mówiło różne HEREZJE i na ich niektórych poglądach opiera się też i umacnia nieTeizm?
A potem niektórzy Katolicy robią z nich autorytety ponad rozum wspierając (nieświadomie?) "Ateizację"?
Kolejne źródło kryzysu?

To co kiedyś były wielkie kontrowersje w matematyce, dziś "jest w curriculum".
Warto może ostrożnie korzystać z "mędrców nieKatolickich" coby nie popaść w herezje?


So lis 26, 2022 1:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 7304
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończoność w matematyce
TS7 napisał(a):
Andy,
(przyjmowania za prawdziwe)
wyłącznie takich zdań, które są
należycie uzasadnione.
"

Wobec tego niech "należycie uzasadni" Trójcę Świętą.
Arystoteles dał postulat nieuznawania Trójcy Świętej?
Czy Arystoteles dostałby ekskomunikę w dawnym Kościele Katolickim?

Trójca jest "nienależycie uzasadniona"?
Czy nienależycie uzasadniona jest wiarą i działaniem Ducha Świętego na Soborze w Nicei u Ojców Kościoła?
Marzy ci się ekskomunika Arystotelesa?

TS7 napisał(a):
To co nowe może wzbudzać emocje i "dziwne sprzeciwy"? Przeciwko małej to ilości rzeczy ludzie walczyli? Poszemrali i weszło?

Nie wszystko to co nowe jest słuszne dlatego tylko że jest nowe.
Najpierw wchodzi nowe, potem jeszcze nowsze przeczące temu nowemu itd.
Jak wchodził komunizm to też wchodził mimo głosów niezadowolenia i "szemrania".
A teraz właśnie kończy się postmodernizm, czyli nowa "wspaniała" ideologia.
A stare prawdy które pozostają aktualne mimo upływu czasu są jak stare dobre wino.
Teoria mnogości nie może poradzić sobie z hipotezą continuum, możemy arbitralnie albo ją uznać albo odrzucić.
Więc jak? Bierzemy ją jako prawdę mimo niedostatecznego uzasadnienia?

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


So lis 26, 2022 2:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 7304
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończoność w matematyce
TS7 napisał(a):
No to próbujemy:
"Życie w Niebie jest nieskończone."

To zdanie nic nie znaczy samo w sobie, nie ma żadnej wartości logicznej (nie jest ani prawdziwe, ani fałszywe)?

To jak będziesz wyznawać Credo?

"I życia wiecznego w przyszłym świecie.
Amen."

Według dominującej opinii , życie wieczne to nie nieskończony czas. Wprost przeciwnie: to brak czasu.

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


So lis 26, 2022 2:53 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz sty 28, 2021 12:49 am
Posty: 682
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończoność w matematyce
Andy,

Cytuj:
Trójca jest "nienależycie uzasadniona"?
Czy nienależycie uzasadniona jest wiarą i działaniem Ducha Świętego na Soborze w Nicei u Ojców Kościoła?


Przeczytaj sobie:

™™™™™™™
Tomasz z Akwinu
Artykuł 1
CZY MOŻNA TRÓJCE OSÓB BOSKICH POZNAĆ PRZYRODZONYM ROZUMEM ?

"Wbrew temu wypowiada się Hilary:
"Niechaj człowiek wyzbędzie się myśli o tym, że swoim rozumem zdoła zgłębić tajemnicę Rodzenia".
Ambroży zaś tak pisze:
"Niemożliwością jest poznać tajemnicę Rodzenia: umysł zawodzi, głos zamiera".
Lecz jak z powyższego wynika , właśnie sam ów wywód (początek) rodzenia i pochodzenia wyodrębnia Trójcę Osób Boskich.
Ponieważ zaś człowiek wcale nie może ani wiedzieć, ani zrozumieć tego, czego nie może udowodnić koniecznie przekonywującym argumentem, dlatego wniosek: zgoła nie można poznać rozumem Trójcy Osób.

Odpowiedź: Niemożliwe jest dojść do poznania Trójcy Osób Boskich rozumem przyrodzonym "

Rozumem przeto przyrodzonym tego tylko możemy dowiedzieć się o Bogu, co dotyczy jedności Jego istoty, nie zaś tego, co dotyczy odrębności Osób.

Ten przeto, kto sili się rozumem przyrodzonym udowodnić Trójcę Osób, w dwojaki sposób występuje przeciw Wierze:
pierwsze, przeciw godności samej Wiary dotyczącej właśnie spraw niewidzialnych, które przekraczają siły rozumu ludzkiego; po tej myśli idą też wypowiedzi Apostoła: "Wiara jest dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy"
i "Głosimy mądrość między doskonałymi, ale nie mądrość tego
świata, ani władców tego świata ... lecz głosimy tajemnicę módrości Bożej, mądrość ukryta".
Drugie, godzi w tak pożyteczne wysiłki pociągania innych do Wiary.
Przytaczając bowiem dla udowodnienia Wiary nie przekonywujące argumenty, naraża ją tym samym na pośmiewisko ze strony niewierzących; wyrabia przecież w nich przekonanie, że my opieramy się na tych właśnie dowodach i z powodu nich właśnie wierzymy.
™™™™™™™

To Arystoteles przez "należyte uzasadnienie" miał na myśli wiarę czy "działanie Ducha Świętego"?
To w takim razie wszystko można "należycie uzasadnić wiarą"?

Myślisz, że dla nieTeisty coś znaczą wydarzenia z Soborów albo, że uwierzą w słowa Ojców Kościoła bo coś powiedzieli?

Cytuj:
Marzy ci się ekskomunika Arystotelesa?


Nie. Zapodaję myśl retoryczną.
Dla połączenia tego co dla wielu może być nie do zaakceptowania... że wielu "mędrców nieKatolickich" może "Ateizować" ludzkość... nawet gdy już ich nie ma od tysięcy lat.
A Ci co się na nich powołują bez ostrożności mogą współpracować w tej Ateizacji.

I czasami może się to skończyć tak:
Prawda vs Fałsz:

1 Królewska 18
21 Wówczas Eliasz zbliżył się do całego ludu i rzekł:
«Dopókiż będziecie chwiać się na obie strony?
Jeżeli Jahwe jest [prawdziwym] Bogiem,
to Jemu służcie,
a jeżeli Baal, to służcie jemu!»
Na to nie odpowiedzieli mu ani słowa.

Możesz mieć problem powołując się na "wszystkich" bo Oni się ze Sobą często nie zgadzali?

Cytuj:
Nie wszystko to co nowe jest słuszne dlatego tylko że jest nowe.
Najpierw wchodzi nowe, potem jeszcze nowsze przeczące temu nowemu itd.


Chochoł.

Cytuj:
Jak wchodził komunizm to też wchodził mimo głosów niezadowolenia i "szemrania".
A teraz właśnie kończy się postmodernizm, czyli nowa "wspaniała" ideologia.


Co ma komunizm do matematyki?

Zastanów się czy czasem nie przyczynili się do powstania komunizmu Ci "nieKatoliccy mędrcy" na których się powołujesz?
"Inspiracja do Ateizacji"?

Cytuj:
A stare prawdy które pozostają aktualne mimo upływu czasu są jak stare dobre wino.


Takie stare jak Hinduizm np.?
Kryterium mądrości jest liczone czasem od śmierci?
Im ktoś dawniej umarł tym to co mówi jest prawdziwsze?
Nawet gdy jest to sprzeczne z Katolicyzmem?

Cytuj:
Teoria mnogości nie może poradzić sobie z hipotezą continuum, możemy arbitralnie albo ją uznać albo odrzucić.
Więc jak? Bierzemy ją jako prawdę mimo niedostatecznego uzasadnienia?


Nie ma tu "komfortu jednoznaczności"?

Teoria mnogości nie jest osobą by sobie z czymś radzić.
Ludzie sobie nie radzą, jeżeli ktokolwiek.
Realnie udowodniono niezależność HC od ZF?
Tzn. że możesz sobie uznać do danego zadania tak lub inaczej.
Matematyka nie generuje "obiektywnej prawdy" tylko "modele".
Drogi od aksjomatów do twierdzeń.
Żadna aksjomatyka nie jest "prawdziwa obiektywnie",
chyba, że Bóg tak Objawi?
A były jakieś "Objawienia matematyczne" potwierdzone przez Kościół?

Regularnie piszesz dziwne rzeczy, nieprawdziwe rzeczy, jakby były prawdziwe? Zastanów się co szerzysz.

"Matematyka jest zawieszona w próżni".

Kto co uznaje bazuje na wierze?
Kto kogo uznaje również?

Matematycy zakładają "co im pasuje"?
Miarą aksjomatów jest "użyteczność w rozwiązywaniu problemów", a nie "prawdziwość"?

Cytuj:
Według dominującej opinii , życie wieczne to nie nieskończony czas. Wprost przeciwnie: to brak czasu.


Czyjej dominującej opinii?
Proszę o źródło z dokumentów Kościoła.

Jak wygląda "życie" bez czasu?


So lis 26, 2022 4:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 7304
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończoność w matematyce
Według ciebie Bóg istnieje w czasie czy stworzył czas?
Czy w Niebie będzie konieczny czas ?

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


So lis 26, 2022 4:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 7304
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończoność w matematyce
Cytuj:
To zdanie Boecjusza stało się klasycznym tekstem całej scholastycznej filozofii i teologii. Boecjusz (ustami Filozofii) wyjaśnia to zwięzłe określenie przez porównanie z naszym uczasowionym istnieniem. Nasze istnienie jest ograniczone do chwili teraźniejszej, która płynie z przeszłości w przyszłość. Dzień wczorajszy zapadł już w przeszłość, jutrzejszego jeszcze nie ma. Natomiast to jest wieczne, co ogarnia pełnię życia naraz, bez przechodzenia od chwili do chwili, dla czego przyszłość jest już obecna, a przeszłość nie minęła. Wieczność to nieograniczone TERAZ, obejmujące sobą wszystko, co jest.

https://www.wielkiepytania.pl/article/czas-i-wiecznosc/

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


So lis 26, 2022 5:01 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz sty 28, 2021 12:49 am
Posty: 682
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończoność w matematyce
Andy,

Cytuj:
Według ciebie Bóg istnieje w czasie czy stworzył czas?


Jest Stwórca i Stworzenie?
Więc albo albo:
1) czas jest "w Bogu" (cokolwiek to znaczy)
2) czas jest Stworzony
?

Cytuj:
Czy w Niebie będzie konieczny czas ?


Bóg jest Wszechmogący?
Jaki sens mają pytania o konieczność czy możliwość czegokolwiek?

Pytanie chyba, co Lepsze, Doskonalsze, Szczęśliwsze?
Czy ludziom będzie lepiej "żyć" "z czasem" czy "bez czasu"? Czy czas jakoś ludzi krzywdzi swoim istnieniem?

&&&&&&&

Cytuj:
Natomiast to jest wieczne, co ogarnia pełnię życia naraz, bez przechodzenia od chwili do chwili, dla czego przyszłość jest już obecna, a przeszłość nie minęła. Wieczność to nieograniczone TERAZ, obejmujące sobą wszystko, co jest.


Hmmm... i w jaki sposób definiuje się tu "życie", jeżeli nic się miałoby nie zmieniać?

Cytuj:
W takiej uogólnionej dynamice nie jest istotny czas, lecz pewien związek dynamiczny pomiędzy stanami fizycznego układu. Oczywiście, gdy przechodzimy od poziomu fundamentalnego do stanów makroskopowych, pojawia się czas ze wszystkimi swoimi konsekwencjami. Zmienia się wszakże jego metodologiczny status – czas nie jest już jakimś ontologicznym a priori, lecz wielkością emergentną.


Czyli jakby "czas jest ale go nie ma"?

Przykład takiego "emergentnego" patrzenia na czas czytałem kiedyś od jakichś Hinduistycznych czy coś w tym stylu osób. (ostrożnie)

W tej teorii czas w ogóle nie istnieje, tylko jest ruch (prędkość). Obiekty się przemieszczają, następują zmiany. A czas jest tu "emergentny" względem prędkości?
Patrzysz, że Słońce się porusza zachodzi i wschodzi i to ustanawia dzień.
W zegarku porusza się mechanizm, wskazówki się obracają, ale "żaden czas nie mija".
Ruch nie oznacza, że coś (czas) odeszło, albo coś przyszło, tylko jest to "po prostu ruch".

Tutaj zależy od tego czym ten czas jest i czy "w ogóle istnieje"?

A kolejne okulary to traktowanie życia jak film 4D?
Jest cały na dysku zawarty w bitach "w jednym czasie"?
A jednocześnie można oglądać go "w czasie"?

Kolejne okulary, czy Bóg funkcjonuje "w czasie typu 2", który jest jak nasz czas względem filmu na dysku, który można pauzować, przewijać, itd.?

Jak można mówić o "życiu" w którym "nic się nie zmienia"?
Bóg jest "niezmienny", a jednak Jezus się poruszał?
Czy można mówić o "zmianach bez czasu"?


Wt lis 29, 2022 4:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 7304
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończoność w matematyce
A po co zmiany jak coś jest doskonałe?
Czas to wzrost entropii.
Czy w Niebie miała by rosnąć entropia i to w nieskończoność?

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


Cz gru 01, 2022 5:56 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz sty 28, 2021 12:49 am
Posty: 682
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończoność w matematyce
Andy,

Cytuj:
A po co zmiany jak coś jest doskonałe?


A skąd wiesz, że brak zmian, bezruch jest doskonały?
Zakładasz, że jedna rzecz jest doskonała a nie wiele?
A ile osób Boskich jest doskonałych? Jedna?
Ilu Świętych jest doskonałych? Jeden?
Różnią się od siebie czy są "klonami"?

Tomasz z Akwinu:
™™™™™™™

Skoro więc byt jest miarą dobra, gdy człowiekowi brak pełni bytu, brak mu także pełni dobra, i w tej mierze zachodzi w nim zło

™™™™™™™

Dochodzimy więc do wniosku, że każda czynność o tyle jest dobra, o ile jest bytem;
o tyle zaś nie jest dobrą, ale złą, o ile brak jej tej pełni bytu, jaką

™™™™™™™

1. Zło działa mocą dobra, któremu czegoś brak. Jeśliby bowiem jakaś rzecz nie miała w sobie w ogóle dobra, nie mogłaby ani być ani działać. Jeśliby zaś niczego jej nie brakowało, nie byłaby zła. Dlatego też czynność dokonana wskutek braku jakiegoś dobra, które dany byt powinien mieć, jest pod pewnym względem dobra, ale zasadniczo zła.

™™™™™™™

Czas jest bytem?
Co jest dobrego w Czasie skoro istnieje?
Z jakich elementów składa się czas, jeżeli ma części dobre i złe?
Czego mu brak, jeżeli jest zły?
Jak można go udoskonalić?

Cytuj:
Czas to wzrost entropii.


Tak głosi Kościół?

Cytuj:
Czy w Niebie miała by rosnąć entropia i to w nieskończoność?


Czy Bóg nie rządzi prawami fizyki?
Nie może ich zmienić?
Bierzesz pod uwagę, że obecne prawa fizyki mogą być tymczasowe i później mogą zostać zmienione, nawet lokalnie?
Jak Jezus przeszedł przez ścianę nie wpadając w podłogę? Cząsteczki ściany przepuściły a podłoga podtrzymywała? Lokalna zmiana zasad fizyki?
Jaki w tym problem dla Boga?
Chodzenie po wodzie Piotra a potem bęc?

Bóg jest Wszechmogący.

Tomasz z Akwinu:
™™™™™™™

dusza jest pierwiastkiem
będącym pierwszym wsobnym początkiem czy źródłem życia.
Istoty bowiem obdarzone dusz a nazywamy żyjącymi,
a nie posiadające duszy - martwymi.
Głównymi zaś przejawami życia są poznawanie i ruch.

Wszak forma jako taka jest rzeczywistością; to zaś, co jest w możności tylko, nie może być częścią rzeczywistości, gdyż możność z pojęcia swego wyklucza rzeczywistość, jako że w podziale jest przeciwstawiona rzeczywistości.

Pierwiastek umysłowy, który jest źródłem czynności myślenia, jest formą ludzkiego ciała.

Forma jest przyczyną istnienia materii i zarazem czynnikiem działającym. Przez to zaś jako czynnik działający jest przyczyną istnienia materii, że przemieniając ją wprowadza w rzeczywistość formy.

™™™™™™™


Pt gru 02, 2022 12:20 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 6840
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończoność w matematyce
TS7 napisał(a):
Andy,

Cytuj:
A po co zmiany jak coś jest doskonałe?


A skąd wiesz, że brak zmian, bezruch jest doskonały?


Bo doskonałość już "nie musi" się zmieniać, bo jest doskonała?

Cytuj:
Zakładasz, że jedna rzecz jest doskonała a nie wiele?

Bo doskonałość jest jedna, jak nieskończoność (rozumiana ogólnie, nieważne czy alef1 czy inne miary)

Cytuj:
A ile osób Boskich jest doskonałych? Jedna?

Tu mamy pewien paradoks wynikający z niezrozumienia Trójcy Św. W sensie - nikt tego fenomenu nie rozumie.
Bóg jest jeden, ale w trzech Osobach. Każda z Osób jest doskonałym Bogiem - Nieskończonością, mimo że są trzy Osoby - jeden Bóg.

Cytuj:
Ilu Świętych jest doskonałych? Jeden?

Krótka odpowiedź - żaden. Tak jak żaden z aniołów nie jest doskonały. Doskonały jest jedynie Bóg.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt gru 02, 2022 1:38 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz sty 28, 2021 12:49 am
Posty: 682
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończoność w matematyce
PeterW,

Cytuj:
Bo doskonałość już "nie musi" się zmieniać, bo jest doskonała?


A musisz jeść jabłka?
A chcesz?
Musieć, a chcieć to co innego?
Czy Bóg coś robi?
A czy musi coś robić?
Doskonałość ma zakazane zmiany?

A jak Chrystus jest doskonały skoro się "zmienia w ciele"? Atomy się poruszają?

Cytuj:
Bo doskonałość jest jedna


Co jest doskonalsze?
Jabłka czy gruszki?

Cytuj:
jak nieskończoność (rozumiana ogólnie, nieważne czy alef1 czy inne miary)


Nieważne dla kogo?
Co to jest "nieskończoność rozumiana ogólnie"?
Przedstawisz definicję i jej źródło?

Cytuj:
Tu mamy pewien paradoks wynikający z niezrozumienia Trójcy Św. W sensie - nikt tego fenomenu nie rozumie.


Ojciec, Syn i Duch Święty nie rozumieją fenomenu Trójcy Świętej?

Cytuj:
Bóg jest jeden, ale w trzech Osobach. Każda z Osób jest doskonałym Bogiem - Nieskończonością, mimo że są trzy Osoby - jeden Bóg.


Więc mamy 3 doskonałości choć 1 doskonałość?
Czyli mamy 3 doskonałości?
3 doskonałe Osoby? 1 doskonały Bóg?

Cytuj:
Krótka odpowiedź - żaden. Tak jak żaden z aniołów nie jest doskonały. Doskonały jest jedynie Bóg.


Doskonały jest Ojciec?
Doskonały jest Syn?
Doskonały jest Duch Święty?
3y doskonałe Osoby?

A Maryja jakie ma teraz wady?


Pt gru 02, 2022 2:02 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 7304
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończoność w matematyce
Bezczasowość nie musi oznaczać bezruchu.
Jak mamy np. operacje matematyczne, które są pozaczasowe.
Albo ewolucję funkcji falowej aż do redukcji, zanim nie ma redukcji , można powiedzieć że jest dłuższe "teraz" , dopiero redukcja to taki tik zegara.
Czas oznacza że to co najpierw jest przyszłością, i czego nie wiemy, po niezmiernie krótkim teraz staje się już przeszłością, która bezpowrotnie minęła i jest już coraz mniej pamiętana,

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


Pt gru 02, 2022 6:05 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 18329
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończoność w matematyce
Brak ograniczeń, jakie stawia czas nie oznacza wcale iż "czasu nie będzie". W pewnym sensie przeciwnie - prawdopodobnie bedziemy mieli swobodę "korzystania z czasu", a nie tylko jego aktualnej chwili.
Zupełnie tak samo, jak z innymi wymiarami. Ciało Chrystusa (do ktorego będziemy podobni) nie podlegało ograniczeniom przestrzeni (pojawianie się i znikanie, przychodzenie mimo drzwi zamkniętych itd). Ale czy to znaczy, ze nie mogło "korzystać" z przestrzeni? Jezus jadł, chodził, mówił. Bez przestrzeni i związanej z nią materii byłoby to niemożliwe.

Zatem nie mylmy "swobodnego dostępu do czasu" z jego "niedostępnością".

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt gru 02, 2022 9:47 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 7304
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończoność w matematyce
Dobra, nie "dzielmy skory na niedzwiedziu", bylbym zadowolony z kazdej formy czasu byle do Nieba sie dostac.
Tematem watku jest nieskończoność w matematyce , aktualna i potencjalna. W podanym linku problem ten widzial najwiekszy chyba sposrod matematykow Hilbert.
Matematyka konkretna, twarda w moim nazewnictwie bylaby z nieskonczonoscia poten jalna, nieskonczonosc aktualna jest niekonstruktowalna.

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


Pt gru 02, 2022 12:41 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL