Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt cze 21, 2024 1:28 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
 Grzechy małżeńskie ? 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr cze 22, 2022 1:02 am
Posty: 1
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Grzechy małżeńskie ?
Szczęść Boże !
Jestem mężatka z prawie 2-letnim stażem. Mam pewne wątpliwości co do pożycia małżeńskiego.
Napisanie tego posta jest dla mnie szczególnie trudne, ponieważ dotyczy sfery intymnej, jest mi zwyczajnie wstyd, ale muszę jakoś wytłumaczyć w czym rzecz..
Nie stosujemy antykoncepcji. Seksu bez penetracji generalnie też nie, chociaż ostatnio zdarzyła się taka sytuacja. Stąd moje pytanie jak to jest w kontekście grzechu ? Czy chodzi o to, że orgazm nie może być poza penetracją, czy chodzi o ejakulację (poza) ? Bardzo przepraszam jeśli ktoś czuje się urażony tym co pisze, ale to dla mnie naprawdę istotne bo nie chce grzeszyć, a jak wiadomo dzieci w kapuście się nie znajduje :oops:
Jeśli chodzi o ten seks bez penetracji to nieraz myślę ,że byłoby mi jakoś łatwiej budować relacje z mężem w sensie terapii, ponieważ jestem ofiarą przemocy seksualnej i penetracja jest dla mnie nieraz traumatyczna. Poza tym próbuję oswoić się z czerpaniem przyjemności ze zbliżenia.

Oczywiście wiem jak ważna jest spowiedź i rozmowa ze spowiednikiem, ale proszę nie oceniajcie mnie pochopnie ,że po co pisze i ,że trzeba obgadać przy spowiedzi. To dla mnie jasne jak słońce, ale świadomość tego i tak sprawy nie ułatwia :roll:
Obawiam się kilku rzeczy - już samo to ,że mam z mężczyzną o tym mówić (wiem że to zastępca Chrystusa), czuje się zwyczajnie zażenowana tak że nie potrafię tego tak konkretnie wyłożyć jak tutaj, a po trzecie ksiądz to mężczyzna mający żyć w celibacie i nie chce mu tego utrudniać.


Śr cze 22, 2022 1:36 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 6835
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzechy małżeńskie ?
Ocalona napisał(a):
Obawiam się kilku rzeczy - już samo to ,że mam z mężczyzną o tym mówić (wiem że to zastępca Chrystusa), czuje się zwyczajnie zażenowana tak że nie potrafię tego tak konkretnie wyłożyć jak tutaj, a po trzecie ksiądz to mężczyzna mający żyć w celibacie i nie chce mu tego utrudniać.

Ksiądz to co prawda jest mężczyzna i człowiek równie podatny/niepodatny na pokusy jak każdy inny, ale... To jest jego "praca" (cudzysłów, bo to powołanie). Niejedno słyszał i o niejednym musiał mówić. Do ginekologa też się wstydzisz chodzić?
Może oprócz/zamiast jakaś przyparafialna poradnia małżeńska?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr cze 22, 2022 1:33 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt wrz 11, 2020 8:24 pm
Posty: 15
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzechy małżeńskie ?
Witaj. Rozumiem twoją trudność i zdenerwowanie, sprawa ta jest bardzo delikatna dla Ciebie, szczególnie jeśli doświadczałaś wcześniej jakiejś przemocy... Jeśli tego kroku jeszcze nie zrobiłaś, to zatroszcz się kochana dziewczyno o siebie na odpowiedniej terapii, aby uleczyć swoją psychikę i traumę którą przeżyłaś - to jest uważam na początek potrzebne, żeby móc w budować potem zdrową relację ze swoim mężem. Twoje zdrowie i twoje samopoczucie, bezpieczeństwo, przepracowanie zranień z przeszłości, jest ważne. Tu trzeba zadziałać nie tylko na poziomie samej wiary, ale głównie i również na poziomie pracy ze specjalistami z zakresu psychologii, czy seksuologii.

Co do twojego pytania. Owszem, odnośnie współżycia w małżeństwie mówi się, że w pełnym akcie seksualnym wytrysk ma nastąpić kiedy małżonkowie się jednoczą przez swoje ciała a orgazm mężczyzny następuje podczas tego zjednoczenia - ale mówimy tu o sytuacji idealnej, kiedy oboje małżonków ma pełną dobrowolność swoich działań, intencję i możliwości zjednoczenia się ze sobą, natomiast w sytuacjach, gdy przez jakieś niezamierzone z góry pieszczoty para tak się rozbudzi że już nie może się zatrzymać, albo zwłaszcza przez fizyczny/psychiczny/emocjonalny problem ze strony męża lub żony, jeśli mężczyzna ma doświadcza orgazmu/wytrysku bez tego zjednoczenia fizycznego poza ciałem kobiety - to nie trzeba od razu dopatrywać się w takich sytuacjach ciężkiego grzechu. Przesadny rygoryzm moralny nie jest świętością ani ideałem chrześcijańskiego życia.

Czasami, jeśli nawet macie intencję pełnego współżycia, ale może wystąpić jakaś przeszkoda w trakcie - i nie dojdzie do pełnego, czy jakiegokolwiek, zjednoczenia się na fizycznym poziomie, a u mężczyzny ów wytrysk wystąpi - to nie traktuje się tego od razu jak grzech ciężki. Żeby taki grzech zaistniał w ocenie indywidualnej pary, to musiałby być brak jakichkolwiek przeszkód i jednocześnie całkowita dobrowolność, całkowita świadomość i pełna chęć popełnienia zła. Wasza sytuacja zdecydowanie taka nie jest. Oczywiście moje oceny nie są ocenami spowiednika, ale może dadzą Ci jakiś kierunek, jak patrzyć się na taki problem.

To nie jest sytuacja modelowa i nie można w takim przypadku stawiać sobie tylko surowej oceny moralnej jako wyznacznika, ale spojrzeć na swoje możliwości, bo zawsze normę moralną ogólną rozpatruje się w kontekście danej sytuacji małżeństwa. Być może, w samym procesie terapeutycznym, od strony polepszania twojego zdrowia psychicznego czy seksuologicznej, będzie potrzebny etap najpierw tylko samych pieszczot i stopniowego dochodzenia do pełnego współżycia - gdyby tak było, to również do tej sytuacji nie należy przykładać bezkrytycznie ogólnych surowych norm moralnych.

Od twojego wpisu minęło już trochę czasu, więc może już teraz jesteś na innym etapie, jeśli byś potrzebowała jakiejś innej porady w obecnej sytuacji, daj znać. Pozdrawiam Cię serdecznie.


Cz sie 03, 2023 9:50 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL