| Autor |
Wiadomość |
|
lajkonik.2
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm Posty: 1468
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Państwo bez dzieci.
Alarmujące liczby pokazują dokąd zmierza Polska.Coraz mniej urodzeń, rekordowo niska dzietność i więcej zgonów niż narodzin niemal każdego miesiąca. Na jedną kobietę przypada mniej niż jedno dziecko. więcej pod poniższym linkiem. https://wpolsce24.tv/polska/panstwo-bez ... czby,64475
|
| So sty 31, 2026 12:57 pm |
|
 |
|
Robur
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm Posty: 4692 Lokalizacja: Poznań
|
 Re: Aktualności II
Jednym z bardzo aktualnych tematów jest zapaść demograficzna, której społeczeństwo nie za bardzo chce przyjąć do wiadomości. Można by założyć temat i wskazywać różne przyczyny, które potem nie za bardzo wiadomo jak usunąć. Brakuje bowiem rozwiązań, a może odwagi by je przedstawić. Ja proponuje pójść do przodu tak, aby neutralizować podstawową przyczynę - antynatalistyczne nastawienie społeczeństwa. Tego się nie da zadekretować odgórnie, a polityczne akcje nakierowane są z reguły na słupki wyborcze. Trzeba działać od dołu. Może to robić każdy... Najprościej zacząć od zainteresowania, uśmiechania się do każdej napotkanej rodziny, rodzica z dzieckiem, zwłaszcza w wózku. Czynię to i zauważyłem w większości pozytywne reakcje, odwzajemnianie uśmiechów, mam pewną satysfakcję z tego i widzę dzięki temu sens takiego postępowania. Chodzi o to, by rodzice poczuli się dowartościowani, co w erze samotności i samorozwoju (czyt samolubstwa) jest rzeczą cenną. Zmiana atmosfery wokół rodzin jest tu sprawą podstawową. Z czasem tekst ten przeczytają tysiące, spora część (mam nadzieję) weźmie sobie to do serca i przekonywać będzie innych do podobnego postępowania. Rozpocząć należy od zera, propagować to na innych soszjalmediach (jak zwał tak zwał  ). Wielkie rzeczy zaczynają się na ogół od maleńkich kroczków, które nie są trudne, nieprawdaż? Ludzie wierzący mają tu dodatkowy atut - krótką modlitwę w intencji napotkanych w codziennej drodze rodzin, dzieci. Mniej narzekania, więcej działania i tyle... 
|
| N lut 01, 2026 1:35 am |
|
 |
|
lajkonik.2
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm Posty: 1468
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Państwo bez dzieci.
Coś w Polsce trzeba zrobić z tą zapaścią demograficzną. Za czasów komuny zaraz po II wojnie światowej, Bolesław Bierut wprowadził podatek tz bykowe, oznaczało to podwyższony podatek dochodowy (dodatkowe 10% podatku). A podatek ten płaciły osoby bezdzietne, nieżonate i niezamężne (głównie mężczyźni), początkowo od 21. roku życia, a później od 25. roku życia, w latach 1946–1973. Według mnie osoby które żyją samotnie i w związkach którzy nie posiadają dzieci powinni płacić wyższe podatki ponieważ bezdzietni nie przyczyniają się do przyszłego wzrostu podatników. W sposób naturalny obciążają system , nie kompensując w jego przyszłym utrzymaniu. W Niemczech bezdzietni powyżej 23. roku życia płacą wyższe składki na ubezpieczenia społeczne o 0,25 punktu procentowego. Z kolei we Francji system podatkowy uwzględnia liczbę członków rodziny, co skutkuje mniejszym obciążeniem podatkowym w przypadku rodzin z dziećmi.
|
| N lut 01, 2026 9:51 pm |
|
 |
|
Andy72
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm Posty: 7489
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Państwo bez dzieci.
A jak ktoś nie z własnej winy nie jest w związku? A co z osobami duchownymi , które też "nie są w związku"? Rozwiązaniem raczej jest polityka prorodzinna, nie promowanie homoseksualizmu, rozwodów, itd. Wielkim błędem było wprowadzenie rozwodów, owszem są czasem sytuacje, gdzie jest potrzebna separacja, i to powinno wystarczyć.
_________________ W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10
|
| Pn lut 02, 2026 6:51 pm |
|
 |
|
lajkonik.2
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm Posty: 1468
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Państwo bez dzieci.
Jak ktoś z niewłasnej winy nie jest w związku i nie posiada dzieci, a jest zdrowy to niech płaci większe podatek i składkę ubezpieczeniową. Obecnie temat powraca w debatach publicznych jako postulat opodatkowania bezdzietnych singli, mający być formą sprawiedliwości społecznej wobec rodzin otrzymujących wsparcie państwowe. Np, poseł Marek Jakubiak uważa, że osoby świadomie nieposiadające dzieci powinny dokładać się do systemu, z którego będą korzystać na starość. I ja się z Jakubiakiem zgadzam. Co do osób duchownych, to oni To są po to żeb7y dzieci i ludzi prowadzili do Boga, gdyby posiadali własne rodziny, to by musieli zaniedbać jedno albo drugie. Jeszcze co do małżeństw które nie mogą mieć dzieci własnych mogą adoptować. No ale to trzeba chcieć.
|
| Wt lut 03, 2026 2:03 pm |
|
 |
|
Andy72
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm Posty: 7489
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Państwo bez dzieci.
A nie lepiej opodatkować środki antykoncepcyjne? Albo zabronić?
_________________ W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10
|
| Wt lut 03, 2026 2:36 pm |
|
 |
|
lajkonik.2
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm Posty: 1468
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Państwo bez dzieci.
Podwyższenie podatków na antykoncepcję jest uznawane za nieskuteczną metodę polityki demograficznej, która niesie ryzyko negatywnych skutków społecznych. Polska już teraz posiada jeden z najniższych wskaźników dostępności antykoncepcji w Europie, a współczynnik dzietności pozostaje rekordowo niski (ok. 1,1 w 2024 r.). W Polsce główną barierą demograficzną jest niepokój ekonomiczny oraz brak wsparcia finansowego, a nie nadmierna dostępność antykoncepcji.
|
| Wt lut 03, 2026 3:50 pm |
|
 |
|
Andy72
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm Posty: 7489
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Państwo bez dzieci.
Twierdzisz że współczynnik dzietności 1.1 przy tysiącach współżyć nie wynika z antykoncepcji? Za to proponujesz karać osoby, które nie są w związku, przy czym karanie nie spowoduje że będą w związku, gdyby mogły być, to by już były.
_________________ W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10
|
| Cz lut 05, 2026 2:20 pm |
|
 |
|
lajkonik.2
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm Posty: 1468
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Państwo bez dzieci.
Bzdury wypisujesz i tyle .Ja wyraźnie odniosłem się że chodzi o osoby które nie mają dzieci bo tak im wygodnie. Masz pojęcie ile dzisiaj kosztuje wychowanie i wykształcenie dziecka? Dlaczego moje dzieci i wnuki mają płacić na takich cwaniaczków? Wychowanie i wykształcenie dzieci to koszt był duży i nadal jest duży. Wychowaliśmy ich i wykształcili troje. Dzisiaj żona ma małą emeryturę bo miała niski staż bo takie były czasy, zajmowała się dziećmi, dopóki nie dorosły, nie pracowała.
|
| Cz lut 05, 2026 7:32 pm |
|
 |
|
merss
Czuwa nad wszystkim
Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm Posty: 17336
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
|
 Re: Państwo bez dzieci.
Problem jest głębszy, niż że ludziom się nie chce. Mamy prawie 40% singli i główna grupa wiekowa to 30-40 lat. Co trzecie małżeństwo się rozpada, zresztą w małzeństwach rodzi się 70% dzieci. Co piąte małżeństwo ma problemy z płodnością; dotyczy to tak kobiety, jak i mężczyzn. Będziesz płacił, bo cele zostały osiągnięte, mamy coraz bardziej zatomizowane społeczeństwo. Poza tym obserwujesz młodych ludzi na randkach? Każde siedzi ze swoim smarfonem, oni rozmawiać nie potrafią. Obserwuję młodych rodziców i wydaje mi się, że lepiej zajmują się dziećmi na placach zabaw ojcowie; przynajmniej z dziećmi rozmawiają. Pozwalają im ryzykować, bo matki krzyczą: nie wchodź, bo spadniesz! Kaleki rosną. Sporo matek jest nieobecna , bo albo gadają przez telefon, albo coś w telefonie przeglądają. One wychowają dzieci, które będą totalnie samotne i nie znajdą szczęścia w rodzinie, bo wzorców im nie przekazano. Doszło do tego, że kiedy widzę opiekuńczych rodziców to im to komunikuję. Jakoś się nie obrażają, chyba sprawia im to przyjemność.
Myślisz, że nauczyciele są inni? Na wf zabierają dzieciaki na plac zabaw czy siłownię osiedlową. Nos w smartfona i bawcie się dzieciaki! Jest wymóg, że siłownia od 15 lat a to jest podstawówka. Skręcają kręgosłupy, bo jaśnie pani nauczycielka nie pokaże im jak korzystać z urządzeń, niektóre i tak nie są dla dzieci, stoi jak słup z telefonem. Jak mają taki wf to nie tylko nie posiądą umiejętności komunikacyjnych, ale dodatkowo ich zdrowie fizyczne będzie kiepskie a ćwiczenie robione niewłaściwie. Robur powiedział jedyne możliwe rozwiązanie: możmy wspierać tych dobrych rodziców i sami wykazać zainteresowanie, bo dzieciaki chcą rozmawiać, chcą zainteresowania i pochwał. Na innych nie mamy wpływu. Na nich działają potężne siły mające zniszczyć tożsamość człowieka i oni idą jak barany za ideologią. Leży służba zdrowia, praca niestabilna, gdzie się rozejrzysz to problemy. A młode pokolenie nie zostało zahartowane do pokonywania trudności. 2 mln Polaków musiało opuścić kraj w latach 80.Sądzisz, że to nie pozostało w zbiorowej pamięci? Wychowaliśmy pokolenie, który ma inny system wartości, oderwano wolność od odpowiedzialności. Uczono, że są Europejczykami, by potracili tożsamość narodową. Jaki więc sens jest posiadać dzieci? Muzułmanki urodzą. Kiedy widzisz życie w perspektywie od porodówki do cmentarza to chcesz ten czas wykorzystać dla siebie a nie ograniczać się i skazywać dzieci na niewolnictwo. Oni tak to widzą.
Są sytymi Europejczykami a historia podpowiada, że takie czasy dają nam słabych ludzi. To mądrość, która jest nami od zarania dziejów.
I jeszcze jedno. My wychowywaliśmy się z innymi dziećmi i rodzice na place zabaw z nami nie chodzili. Oddalalismy się od domu czasem na godzinę drogi, bo wysoka góra do zjeżdżania na sankach była daleko. Rozbijaliśmy sanki i rodzice nie dowiadywali się szczegółów. Nie wyobrażam sobie dzisiejszych dzieciaków z taką fantazją jaką mieliśmy. Na basen też sami. Idź na plażę: rodzice bawią się ze swoimi dziećmi, dzieciaki przywiązane do koca rodzinnego a nie potrafią bawić się z innymi dziećmi.
|
| Cz lut 05, 2026 10:01 pm |
|
 |
|
Andy72
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm Posty: 7489
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Państwo bez dzieci.
W XIX wieku nasi przodkowie, mimo że często żyli w skrajnej nędzy, mieli dużo dzieci. W Afryce tradycyjne rodziny maja dużo dzieci. Mimo że Palestyńczykom od lat zabiera się warunki do życia, mają dzieci. A u nas? Nie chodzi o "dobrobyt", którego to dobrobytu jest coraz mniej, a dzietność mimo to nie wzrasta. Bardziej o dominującą ideologię liberalizmu z którą powiązane są takie pojęcia jak "aspiracje" czy "samorealizacja". Kobieta, która po kilku latach stwierdza że ze swoim mężem klepie biedę. Brak zgody na zastaną rzeczywistość, skoro wmawia się że nawet płeć można sobie wybrać.
_________________ W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10
|
| Pt lut 06, 2026 12:05 am |
|
 |
|
lajkonik.2
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm Posty: 1468
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Państwo bez dzieci.
@Merss . Przeczytałem ten twój komentarz, i stwierdziłem że potwierdzasz to co napisałem powyżej, a mianowicie że wychowanie zdrowego i wykształconego dziecka to bardzo duży obowiązek i związane z tym koszty. Napiszę ci co się dzieje w mojej rodzinie. Mam siedmioro wnuków, i pięć wnuczek, wiek najstarszy wnuk ma 21 lat, najmłodszy wnuczek ma 3 latka. Służba zdrowia- prawie wszystkie choroby leczone prywatnie, Szkolnictwo, dwie osoby do podstawówki chodziły, prywatnie, u sióstr zakonnych. Wszyscy oprócz 21 latka dowożeni na zajęcia doszkalające, jeżyki obce, zajęcia sportowe, piłka nożna, hokej, koszykówka, i gra na instrumentach muzycznych. Ten najstarszy jeździ sam i gra w drużynie w hokeja, Oprócz tego ze studiuje to pracuje, i studia opłaca sobie sam, bo tam gdzie on przebywa studia są płatne. Teraz jest wesoło w domu, ponieważ są ferie dwaj najmłodsi są u babci i dziadka, dopóki rodzice nie przyjdą z pracy, Są też trzy wnuczki które są panienkami chodzą do liceum, mają czas żeby babci pomóc, gotują pieką, zrobią tylko listę co babcia ma kuć, i babci do kuchni nie dopuszczą i rad jej też nie słuchają. Pieką i gotują z poradnika internetowego. Z tego co ja widzę w mojej rodzinie to łykendy są poświęcane wyłącznie dzieciom. Wyjazdy w góry na wycieczki, czy do teatru lub kina, na place zabaw też, chociaż przy ich domach nie brakuje niczego. Można zagrać w kosza, można poskakać na trampolinie, można pohuśtać na huśtawce, i pozjeżdżać na zjeżdżalni. Teraz mi wytłumacz jak to jest chodzili razem do szkoły, jedni potrafią założyć rodziny, wychowywać troje a nawet sześcioro dzieci, i pracować oboje, a drugi który chodził z nimi, nie załozył rodziny bo tak mu wygodnie, mamusia oprała ugotowała, mamusia się zestarzała, i zachorowała, dom który wystawił dziadek w którym on mieszkał i nadal mieszka obrósł pokrzywami, i nie ma kto tych pokrzyw skosić. Jak uczył w szkole Wfu, to ta jak Ty piszesz, rzucił piłkę dzieciom przez okno i na tym koniec. Jego zajęcie to kibicowanie jakiemuś klubowi sportowemu. Ja bym mu włożył i jego podobnym, 50% bykowego. Takie jest moje zdanie.
|
| Pt lut 06, 2026 10:37 am |
|
 |
|
Lepton
Dyskutant
Dołączył(a): N paź 11, 2009 12:32 pm Posty: 359
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Państwo bez dzieci.
Czechy dokonały czegoś niezwykłego w skali regionu – z kraju o bardzo niskiej dzietności w latach 90. (ok. 1,13) stały się europejskim liderem ze współczynnikiem przekraczającym 1,7-1,8. Ojcem tego sukcesu jest poczucie bezpieczeństwa. Dzięki elastyczności zasiłku rodzicielskiego, czeskie rodziny mogą planować dzieci w krótszych odstępach czasu bez utraty płynności finansowej. Rodzic wie, że ma zagwarantowane miejsce w systemie opieki, co eliminuje lęk przed "wypadnięciem" z rynku pracy. Rodzice mogą decydować, czy chcą wrócić do pracy po roku, czy po trzech, bez utraty wsparcia finansowego. Matką tego sukcesu jest stabilna sytuacja mieszkaniowa. To ona sprawiła, że młodzi Czesi decydują się na pierwsze dziecko wcześniej niż Polacy, co biologicznie zwiększa szansę na drugie i trzecie dziecko w późniejszych latach.
Także dużo moglibyśmy uczyć się w tym temacie od Francuzów. Francja przez dekady utrzymywała współczynnik dzietności na poziomie bliskim 2,0 (zastępowalność pokoleń), co jest fenomenem w Europie Zachodniej. Francuski system podatkowy (iloraz rodzinny) sprawia, że rodziny wielodzietne z klasy średniej odczuwają realny wzrost standardu życia poprzez drastyczne obniżenie podatków. To sprawia, że trzecie dziecko we Francji nie jest postrzegane jako obciążenie, ale często jako "korzystny" krok dla budżetu domowego i statusu rodziny. Każde dziecko realnie zostawia więcej pieniędzy w ich portfelu poprzez niższy PIT. We Francji posiadanie dziecka nie oznacza rezygnacji z kariery. Dzięki ogromnej liczbie żłobków i przedszkoli, aktywność zawodowa kobiet jest tam bardzo wysoka. To kluczowe, bo dane pokazują, że w krajach rozwiniętych tam, gdzie kobiety pracują, rodzi się więcej dzieci.
Badania demograficzne z obu tych krajów pokazują, że: Usługi > Gotówka: Bezpośrednie transfery pieniężne (jak polskie 800+) pomagają w walce z ubóstwem, ale rzadko zachęcają do decyzji o nowym dziecku. Ludzie bardziej boją się braku miejsca w żłobku czy trudności z powrotem do pracy niż braku konkretnej kwoty na koncie. Czas: Możliwość elastycznego zarządzania czasem (praca na pół etatu, praca zdalna, długie urlopy w Czechach) jest dla nowoczesnych rodziców cenniejsza niż jednorazowe wsparcie finansowe. Podatki: Francuski model pokazuje, że ulgi podatkowe są trwalszym bodźcem niż zasiłki, ponieważ są bezpośrednio powiązane z pracą i promują aktywność zawodową rodziców.
_________________ "Racz, Panie, wynagrodzić życiem wiecznym wszystkim, którzy dobrze czynią ze względu na imię Twoje".
|
| Pt lut 06, 2026 7:32 pm |
|
 |
|
lajkonik.2
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm Posty: 1468
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Państwo bez dzieci.
A Chiny które prowadziły politykę jednego dziecka znajdują się w stanie krytycznym. Pomimo zniesienia "polityki jednego dziecka" i wprowadzenia zachęt finansowych (np. dodatki na dzieci do 3. roku życia), młodzi Chińczycy odkładają decyzję o małżeństwie i potomstwie z powodu wysokich kosztów życia i presji zawodowej. Jest rekordowo niska liczba urodzeń. Rok 2025 był czwartym z rzędu, w którym liczba ludności kraju się zmniejszyła. Szacowana na około 1,405 mld osób (stan na koniec 2025 r.), co oznacza spadek o 3,39 mln w skali roku. Liczba urodzeń: Spadła do rekordowo niskiego poziomu 7,92 mln (w porównaniu do 9,54 mln w 2024 r.).Współczynnik dzietności: Wynosi około 1,0 – 1,02 dziecka na kobietę, co jest jednym z najniższych wyników na świecie i znacznie poniżej progu zastępowalności pokoleń (2,1). Mediana wieku: Wynosi obecnie 40,6 lat i stale rośnie. Starzenie się społeczeństwa: W 2025 roku liczba osób powyżej 60. roku życia wzrosła do 323 mln, co stanowi 23% całej populacji.
|
| So lut 07, 2026 12:05 pm |
|
 |
|
Andy72
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm Posty: 7489
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Państwo bez dzieci.
W ogóle małżeństwa są za późno zawierane, powinny być w wieku około 20 lat i prawo państwowe nie powinno wspierać rozwodów.
_________________ W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10
|
| So lut 07, 2026 12:44 pm |
|
|
Kto przegląda forum |
Użytkownicy przeglądający ten dział: Barney i 22 gości |
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów
|
|