Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt maja 21, 2024 6:58 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 183 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
 Wszyscy czekamy 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3967
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wszyscy czekamy
sahcim napisał(a):
No proszę... najpierw sam wyskoczyłeś ze swoją przestarzałą śpiewką: gdzie w NT jest napisane o kapłanach, a gdy odpowiadając zastosowałem ten sam sposób argumentacji i zapytałem o pastorów, to płaczesz, że odwracam kota ogonem, wymyślajac przy tym po swojemu(zamiast cytować NT) kim i jaką rolę pełni pastor we wspólnocie, chociaż nikt cię o to nie prosił...

Zadałeś pytanie, więc odpowiedziałem i pokazałem Ci, że pastor ma biblijny odpowiednik. W NT nigdzie nie przeczytasz o chrześcijańskich kapłanach w stylu rzymskokatolickim i in.
sahcim napisał(a):
No i znowu to samo...gdy argumenty biblijne przemawiają za istnieniem w Nowym Testamencie kapłaństwa jako służby na chwałę Boga i ordynacji kapłańskiej w formie nakładania rąk na powołanych do niej, to ty znowu wyskakujesz, że NT nie naucza, że otrzymali oni władzę aby w imieniu Chrystusa czynić to, co sam Chrystus uczynił w Wieczerniku i nakazał czynić tym, których wybrał...

To interpretacja, tego czego Jezus nigdy nie powiedział.'
Kapłanami w Nowym Przymierzu są wszyscy wierzący i stają się nimi bez nakładania rąk, gdyż z racji swojego nowego narodzenia w Chrystusie są narodem świętym.
sahcim napisał(a):
Przełożonym możesz zostać tylko żeby było to przelożeństwo z nadania Chrystusa(Jego Kościola) poprzez nałożenie rąk czyli takie o jakim czytamy w NT, to musiałbyś otrzymać je z rąk biskupa posiadajacego sukcesję w nieprzerwanej linii aż do tych, których wybrał Chrystus. Tak więc życzę ci takiego przełożeństwa bez cienia szyderstwa...

To rzymskokatolickie zasady. Obowiązują tylko w tym Kościele.
Dziękuję za życzenia, ale nie istnieje coś takiego jak sukcesja apostolska w znaczeniu katolickim. Żaden apostoł o niej nie nauczał i ani Paweł, ani Piotr nie wyznaczali swoich następców.
Uczeń Ap. Pawła - Tymoteusz nie był biskupem, ani następcą Ap. Pawła, a jednak ordynował biskupów poprzez nakładanie rąk.
Żaden też biskup katolicki nie może dowieść rzekomej sukcesji, gdyż nie może uwiarygodnić tego tak jak uwiarygadniał się Ap. Paweł i pozostali apostołowie.


So lut 11, 2023 4:51 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 11561
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wszyscy czekamy
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
No proszę... najpierw sam wyskoczyłeś ze swoją przestarzałą śpiewką: gdzie w NT jest napisane o kapłanach, a gdy odpowiadając zastosowałem ten sam sposób argumentacji i zapytałem o pastorów, to płaczesz, że odwracam kota ogonem, wymyślajac przy tym po swojemu(zamiast cytować NT) kim i jaką rolę pełni pastor we wspólnocie, chociaż nikt cię o to nie prosił...

Zadałeś pytanie, więc odpowiedziałem i pokazałem Ci, że pastor ma biblijny odpowiednik. W NT nigdzie nie przeczytasz o chrześcijańskich kapłanach w stylu rzymskokatolickim i in.
Faktem jest, że w NT także nigdzie nie przeczytasz o istnieniu w Kościele apostolskim kogoś takiego jak pastor, a twoje tłumaczenie, że w swojej posłudze są oni biblijnymi odpowiednikami pasterzy, natomiast prezbiterzy(kapłani) pełniący również posługę pasterzy wspólnot lokalnych, w twoim przekonaniu już nie są, jest po prostu zwykłym krętactwem z twojej strony...no ale czego się spodziewać po kimś kto wyszedł z nas(Kościoła katolickiego) ale nie był z nas, bo gdyby był naszego ducha, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha... :(
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
No i znowu to samo...gdy argumenty biblijne przemawiają za istnieniem w Nowym Testamencie kapłaństwa jako służby na chwałę Boga i ordynacji kapłańskiej w formie nakładania rąk na powołanych do niej, to ty znowu wyskakujesz, że NT nie naucza, że otrzymali oni władzę aby w imieniu Chrystusa czynić to, co sam Chrystus uczynił w Wieczerniku i nakazał czynić tym, których wybrał...

To interpretacja, tego czego Jezus nigdy nie powiedział.'
Kapłanami w Nowym Przymierzu są wszyscy wierzący i stają się nimi bez nakładania rąk, gdyż z racji swojego nowego narodzenia w Chrystusie są narodem świętym.
Nie zaprzeczyłem nigdzie, że kapłanami w Nowym Przymierzu są wszyscy wierzący, napisałem wyżej, że w Kościele apostolskim pośród tego kapłańskiego ludu ustanowione zostało przez Apostołow przełożeństwo. I tak nakazali oni swoim uczniom aby poprzez nałożenie rąk wybrali starszych(biskupów), prezbiterów i diakonów. Negowanie przez ciebie ordynacji przez nałożenie rąk jest po prostu zwykłą ignorancją nauczania apostolskiego...no ale czego się spodziewać po kimś kto wyszedł z nas, itd... :(
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Przełożonym możesz zostać tylko żeby było to przelożeństwo z nadania Chrystusa(Jego Kościola) poprzez nałożenie rąk czyli takie o jakim czytamy w NT, to musiałbyś otrzymać je z rąk biskupa posiadajacego sukcesję w nieprzerwanej linii aż do tych, których wybrał Chrystus. Tak więc życzę ci takiego przełożeństwa bez cienia szyderstwa...

To rzymskokatolickie zasady. Obowiązują tylko w tym Kościele.
Doskonale wiesz(zdajesz sobie z tego sprawę), że to nie tylko rzymskokatolickie zasady, gdyż ordynacja poprzez nakładanie rąk powołanym z ludu kapłańskiego do wyłącznej służby Panu istnieje w całym Kościele apostolskim, który jest powszechny(katolicki) ze swej natury ale strzeże depozytu wiary apostolskiej, stąd taka ordynacja jest u Prawosławnych, jak i w Kościele Reformowanym...
Cytuj:
Dziękuję za życzenia, ale nie istnieje coś takiego jak sukcesja apostolska w znaczeniu katolickim.
Wypieraniem tego, co istnieje w całym Kościele apostolskim, tzn prawosławnym, reformowanym i
rzymskim, nie zmienisz rzeczywistości...
Cytuj:
Żaden apostoł o niej nie nauczał i ani Paweł, ani Piotr nie wyznaczali swoich następców.
To twój wymysł...
Cytuj:
Uczeń Ap. Pawła - Tymoteusz nie był biskupem, ani następcą Ap. Pawła, a jednak ordynował biskupów poprzez nakładanie rąk.
To twój wymysł jakoby nie był wybranym przez Pawła następcą do tego aby głosić tak jak on Chrystusa i strzec depozytu wiary jak on. Tak samo twoim wymysłem jest jakoby Tymoteusz nie był biskupem gdyż swoją wiedzę o Kościele apostolskim opierasz tylko na Biblii, odrzucając inne kościelne pisma opisujące historię tegoż...
Cytuj:
Żaden też biskup katolicki nie może dowieść rzekomej sukcesji, gdyż nie może uwiarygodnić tego tak jak uwiarygadniał się Ap. Paweł i pozostali apostołowie.
No jasne...bo przecież jak taki Gregor(tak jak kiedyś Herod) chce żeby wybrany i posłany przez Boga człowiek uwiarygodnił swoje posłannictwo tym co on chce, to tak powinno być... :P

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Ostatnio edytowano So lut 11, 2023 11:13 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

na prośbę autora "Neron" -> "Herod"



So lut 11, 2023 3:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 18256
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wszyscy czekamy
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Przełożonym możesz zostać tylko żeby było to przelożeństwo z nadania Chrystusa(Jego Kościola) poprzez nałożenie rąk czyli takie o jakim czytamy w NT, to musiałbyś otrzymać je z rąk biskupa posiadajacego sukcesję w nieprzerwanej linii aż do tych, których wybrał Chrystus. Tak więc życzę ci takiego przełożeństwa bez cienia szyderstwa...

To rzymskokatolickie zasady. Obowiązują tylko w tym Kościele.
Dziękuję za życzenia, ale nie istnieje coś takiego jak sukcesja apostolska w znaczeniu katolickim. Żaden apostoł o niej nie nauczał i ani Paweł, ani Piotr nie wyznaczali swoich następców.
Uczeń Ap. Pawła - Tymoteusz nie był biskupem, ani następcą Ap. Pawła, a jednak ordynował biskupów poprzez nakładanie rąk.

Serio? A Paweł tak pisał do Tymoteusza:
„przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie przez włożenie moich rąk.” / 2 Tm 1,6/
Pisał do niego też:
„Nie zaniedbuj w sobie charyzmatu, który został ci dany za sprawą proroctwa i przez nałożenie rąk kolegium prezbiterów.” /1 Tym 4,14 - patrz też 2 Tm 5,22)
Tym napomnieniom towarzyszy polecenie: „co usłyszałeś ode mnie za pośrednictwem wielu świadków, przekaż zasługującym na wiarę ludziom, którzy też będą zdolni nauczać i innych” (2Tm 2,2).
Kaznodzieje głosząc Ewangelię szli od miasta do miasta. Powstałe z nawróconych gminy nie były autonomiczne, lecz podlegały „starszym”, ustanawianym przez apostołów:
„Kiedy w każdym Kościele wśród modlitw i postów ustanowili im starszych, polecili ich Panu, w którego uwierzyli” /Dz 14,23/
Nie była to bynajmniej funkcja tytularna – wiązała się zarówno z uprawnieniami jak i odpowiedzialnością:
„Bądźcie posłuszni waszym przełożonym i bądźcie im ulegli, ponieważ oni czuwają nad duszami waszymi i muszą zdać sprawę z tego.” /Hbr 13,17a/
Bóg ustanowił pewne zasady i szanuje te (własne) ustanowienia. W Dziejach Apostolskich znajdujemy zdumiewający fragment:
„Gdy odprawili publiczne nabożeństwo i pościli, rzekł Duch Święty:
Wyznaczcie mi juz Barnabę i Szawla do dzieła, do którego ich powołałem.
Wtedy po poście i modlitwie oraz po włożeniu na nich rak, wyprawili ich.”
/Dz 13,2-3/
Bóg - Duch Święty mówi „wyznaczcie mi” - nie robi tego sam, lecz każe zrobić to tym, którym dał władzę nakładania rąk!
W/w posługi po Apostołach mieli przejąć inni, na których nałożono ręce - i przekazanie jakiejkolwiek odpowiedzialności wyraźnie w ten właśnie sposób się odbywało, a momentem zaistnienia funkcji było właśnie owo nałożenie.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N lut 12, 2023 12:34 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3967
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wszyscy czekamy
Barney napisał(a):
Serio? A Paweł tak pisał do Tymoteusza:
„przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie przez włożenie moich rąk.” / 2 Tm 1,6/
Pisał do niego też:
„Nie zaniedbuj w sobie charyzmatu, który został ci dany za sprawą proroctwa i przez nałożenie rąk kolegium prezbiterów.” /1 Tym 4,14 - patrz też 2 Tm 5,22)

No bo był ewangelistą z powołania Ducha Św. Tymoteusz nakładał jednak ręce tak jak starsi/biskupi czy apostołowie [I Tym.5.22]:
Rąk na nikogo pochopnie nie wkładaj,(...)
Wyłączność apostołów/biskupów w tej kwestii nie istnieje.
Barney napisał(a):
Kaznodzieje głosząc Ewangelię szli od miasta do miasta. Powstałe z nawróconych gminy nie były autonomiczne, lecz podlegały „starszym”, ustanawianym przez apostołów:

Nie zawsze. Tytus nie był apostołem, a jednak ustanawiał starszych w społecznościach [Tyt.1.5]:
Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co pozostało do zrobienia, i ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem,
Żadna sukcesja nie była do tego potrzebna. Wystarczyło ustne polecenie, a Tytus sam decydował o powołaniu starszych.
Barney napisał(a):
Bóg - Duch Święty mówi „wyznaczcie mi” - nie robi tego sam, lecz każe zrobić to tym, którym dał władzę nakładania rąk!
W/w posługi po Apostołach mieli przejąć inni, na których nałożono ręce - i przekazanie jakiejkolwiek odpowiedzialności wyraźnie w ten właśnie sposób się odbywało, a momentem zaistnienia funkcji było właśnie owo nałożenie.

Przykład Tymoteusza i Tytusa przeczy tzw. sukcesji apostolskiej.
Ani Ap. Paweł, ani Ap. Piotr (inni też) nie wyznaczyli swoich następców. W swoich listach, w których pisali obaj o swojej rychłej śmierci nie ma wzmianki o "namaszczonych" przez nich następcach.
Urząd apostoła był niezastępowalny, a prawdziwa sukcesja w Kościele Jezusa polega na tym, że uczniowie czynią uczniami kolejnych nawróconych - zgodnie z poleceniem Pana Jezusa.
To jest jedyna prawdziwa sukcesja - sukcesja uczniów Chrystusowych.

Żaden z tzw. "następców apostołów", włącznie z biskupami katolickimi i papieżem, nie jest w stanie uwiarygodnić tej "sukcesji" tak, jak byli uwiarygodnieni apostołowie Pańscy.
Pomijam już dowody historyczne pokazujące fikcję "sukcesji apostolskiej", które już przytaczałem (rola cesarza, fałszywe dokumenty, Synod trupi, kupowanie urzędów itd.).
Takie są fakty - niewygodne?


N lut 12, 2023 10:34 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 6822
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wszyscy czekamy
Gregor napisał(a):
Barney napisał(a):
Serio? A Paweł tak pisał do Tymoteusza:
„przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie przez włożenie moich rąk.” / 2 Tm 1,6/
Pisał do niego też:
„Nie zaniedbuj w sobie charyzmatu, który został ci dany za sprawą proroctwa i przez nałożenie rąk kolegium prezbiterów.” /1 Tym 4,14 - patrz też 2 Tm 5,22)

No bo był ewangelistą z powołania Ducha Św. Tymoteusz nakładał jednak ręce tak jak starsi/biskupi czy apostołowie [I Tym.5.22]:
Rąk na nikogo pochopnie nie wkładaj,(...)
Wyłączność apostołów/biskupów w tej kwestii nie istnieje.

Gregor nie rżnij (po raz enty) głupa. Trzeba czasem ustąpić, bo się nie ma racji, a nie robić z siebie wioskowego głupka. Koniecznie tego pragniesz, by nie było sukcesji apostolskiej i nawet jak Ci podają na talerzu, że owszem, że tak, to wg Ciebie to nie tak, bo jednak nie. Potup jeszcze nogami. Serio chłopie? Po co Ty czytasz tę Biblię, jak i tak na każdym kroku wykręcasz zawarte w niej znaczenia? Napisz swoją w oparciu o tą prawdziwą, ogłoś że oświecił Cię Duch Św. Byłoby to bluźniercze aczkolwiek uczciwsze.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


N lut 12, 2023 11:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3967
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wszyscy czekamy
sahcim napisał(a):
Faktem jest, że w NT także nigdzie nie przeczytasz o istnieniu w Kościele apostolskim kogoś takiego jak pastor, a twoje tłumaczenie, że w swojej posłudze są oni biblijnymi odpowiednikami pasterzy, natomiast prezbiterzy(kapłani) pełniący również posługę pasterzy wspólnot lokalnych, w twoim przekonaniu już nie są, jest po prostu zwykłym krętactwem z twojej strony...no ale czego się spodziewać po kimś kto wyszedł z nas(Kościoła katolickiego) ale nie był z nas, bo gdyby był naszego ducha, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha... :(

Krętactwem jest wciskanie urzędu kapłanów do Kościoła Jezusa.
Jest wyraźnie napisane jakie urzędy ustanowił Pan Bóg w prawdziwym Kościele:
[I Kor.12.28]:28 A Bóg ustanowił w kościele najpierw apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, następnie moc czynienia cudów, potem dary uzdrawiania, niesienia pomocy, kierowania, różne języki.
Oraz biskupów/starszych/pastorów [I Piora 5.1-2]:1 Starszych więc wśród was napominam, jako również starszy i świadek cierpień Chrystusowych oraz współuczestnik chwały, która ma się objawić:2 Paście trzodę Bożą, która jest między wami, nie z przymusu, lecz ochotnie, po Bożemu, nie dla brzydkiego zysku, lecz z oddaniem,
I co pierwszy papież nie zapomniał o kapłanach?
sahcim napisał(a):
Negowanie przez ciebie ordynacji przez nałożenie rąk jest po prostu zwykłą ignorancją nauczania apostolskiego...no ale czego się spodziewać po kimś kto wyszedł z nas, itd... :

Neguję ordynację przez włożenie rąk jako domenę sukcesji apostolskiej. Tymoteusz czy Tytus są najlepszym przykładem.
Powtórzę to co napisałem do Barney`a.
Jedyną sukcesją jest sukcesja uczniostwa. Uczniowie mają czynić uczniami kolejnych nawróconych - tak jak nakazał Pan Jezus.
Sukcesja wg rzymskiego katolicyzmu czy prawosławia i innych denominacji jest fikcją, co udowadnia historia i niemożność uwiarygodnienia tejże sukcesji przez tych, którzy twierdzą, że są następcami apostołów.
Apostołowie Pańscy mieli "glejt" od Duch Św., który ich uwiarygadniał. Po nich już nikt tego nie posiadał.
Takie są fakty.
sahcim napisał(a):
Wypieraniem tego, co istnieje w całym Kościele apostolskim, tzn prawosławnym, reformowanym i
rzymskim, nie zmienisz rzeczywistości...

Jak wyżej.
sahcim napisał(a):
To twój wymysł jakoby nie był wybranym przez Pawła następcą do tego aby głosić tak jak on Chrystusa i strzec depozytu wiary jak on. Tak samo twoim wymysłem jest jakoby Tymoteusz nie był biskupem gdyż swoją wiedzę o Kościele apostolskim opierasz tylko na Biblii, odrzucając inne kościelne pisma opisujące historię tegoż...

Tymoteusz był z powołania Ducha Św. ewangelistą i o tym piszę Ap. Paweł. Nie wspomina on słowem o innej funkcji Tymoteusza.
W swoim liście [II Tym.] gdzie Ap. Paweł pisze o swojej rychłej śmierci zwraca uwagę Tymoteuszowi, aby nadal pełnił funkcję ewangelisty i nie "namaszcza" go na swojego następcę.
Takie są fakty z natchnionego słowa.
Ty możesz sobie wierzyć w inne pisma - jak chcesz.
sahcim napisał(a):
No jasne...bo przecież jak taki Gregor(tak jak kiedyś Herod) chce żeby wybrany i posłany przez Boga człowiek uwiarygodnił swoje posłannictwo tym co on chce, to tak powinno być.

Nie Gregor tylko uwiarygodnienie funkcji apostoła zapewnił Duch Św. w konkretny sposób. Tego zaś uwiarygodnienia nie posiadają rzekomi "następcy " apostołów aż do dnia dzisiejszego. Skoro tak, to są samozwańcami.
Tzw. "sukcesję apostolską" obala więc brak uwiarygodnienia duchowego jak i zwykła historia.


N lut 12, 2023 11:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3967
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wszyscy czekamy
PeterW napisał(a):
Gregor nie rżnij (po raz enty) głupa. Trzeba czasem ustąpić, bo się nie ma racji, a nie robić z siebie wioskowego głupka. Koniecznie tego pragniesz, by nie było sukcesji apostolskiej i nawet jak Ci podają na talerzu, że owszem, że tak, to wg Ciebie to nie tak, bo jednak nie. Potup jeszcze nogami. Serio chłopie? Po co Ty czytasz tę Biblię, jak i tak na każdym kroku wykręcasz zawarte w niej znaczenia? Napisz swoją w oparciu o tą prawdziwą, ogłoś że oświecił Cię Duch Św. Byłoby to bluźniercze aczkolwiek uczciwsze.

No PeterW większej bzdury w świetle biblijnego dowodu nie mogłeś napisać.
Masz fakt przed oczami a go nie chcesz dostrzec?
Zadam Ci to samo pytanie:
Po co czytasz Biblię, skoro i tak nie chcesz zobaczyć co w niej jest napisane?
Czego się boisz?

Dowodów na brak tzw. "sukcesji apostolskie" w samej Biblii jest sporo, a do tego fakty historyczne jej przeczą (wspominałem i podawałem konkretne przykłady).
Był okres w historii Twojego kościelnego odłamu kiedy kupowało się ową "sukcesję" za pieniądze.
Przejrzyj na oczy i odważ się na życie w prawdzie.

"... poznacie prawdę ,a prawda was wyswobodzi" [Jana 8.32]
odwagi PeterW


N lut 12, 2023 11:32 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 14119
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wszyscy czekamy
Nie rżnij głupa
Już ci wykazano sukcesje apostolską ale ty ją odrzucasz

_________________
"Nie wiem skąd się wzięło tylu ekspertów od polityki zagranicznej. Do tej pory to zwykli epidemiolodzy byli."


Pn lut 13, 2023 12:01 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 18256
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wszyscy czekamy
Gregor napisał(a):
Barney napisał(a):
Serio? A Paweł tak pisał do Tymoteusza:
„przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie przez włożenie moich rąk.” / 2 Tm 1,6/
Pisał do niego też:
„Nie zaniedbuj w sobie charyzmatu, który został ci dany za sprawą proroctwa i przez nałożenie rąk kolegium prezbiterów.” /1 Tym 4,14 - patrz też 2 Tm 5,22)

No bo był ewangelistą z powołania Ducha Św. Tymoteusz nakładał jednak ręce tak jak starsi/biskupi czy apostołowie [I Tym.5.22]:
Rąk na nikogo pochopnie nie wkładaj,(...)
Wyłączność apostołów/biskupów w tej kwestii nie istnieje.
Co Ty pleciesz? Tymoteusz oczywiście był biskupem.
Co do wyłączności - poczytaj sobie świadectwa wczesnochrześcijańskie.

Cytuj:
Barney napisał(a):
Kaznodzieje głosząc Ewangelię szli od miasta do miasta. Powstałe z nawróconych gminy nie były autonomiczne, lecz podlegały „starszym”, ustanawianym przez apostołów:

Nie zawsze. Tytus nie był apostołem, a jednak ustanawiał starszych w społecznościach [Tyt.1.5]:
Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co pozostało do zrobienia, i ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem,
A kto Ci powiedział, że Tytus nie był apostołem?!!

Fałszywe tezy wspierasz tezami osobiście przez Ciebie wymyślonymi :)

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn lut 13, 2023 12:09 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3967
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wszyscy czekamy
Jockey napisał(a):
Nie rżnij głupa
Już ci wykazano sukcesje apostolską ale ty ją odrzucasz

Co Ty powiesz? :D
Jasno wykazałem na podstawie Biblii i historii Twojego odłamu chrześcijaństwa, że tzw. "sukcesja apostolska" to fikcja.
Jedynie apostołowie posiadali wiarygodne świadectwo swojego apostolstwa. Po nich już nikt nie był ich następcą.
Żaden tzw. "sukcesor" nie może uwiarygodnić tego co twierdzi.

Prawdziwa i jedyna sukcesja, to wg słów pana Jezusa sukcesja uczniostwa.

przemyśl to...


Pn lut 13, 2023 12:12 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3967
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wszyscy czekamy
Barney napisał(a):
Co Ty pleciesz? Tymoteusz oczywiście był biskupem.
Co do wyłączności - poczytaj sobie świadectwa wczesnochrześcijańskie.

Był biskupem? Pewnie rzymskokatolickim. :D
Ap. Paweł potwierdza tylko jego status ewangelisty - bajki pleciesz.
Najwcześniejsze świadectwo mam w listach Pawła.
Barney napisał(a):
A kto Ci powiedział, że Tytus nie był apostołem?!!

Kto był apostołem, to masz:
- listę w ewangeliach.
- uzupełnienie do 12-tu w Dz. Ap.
- powołanie Pawła
- wizja z Objawienia Jana [21.14]
- kontekst listu do Tytusa.
Wystarczy?
Barney napisał(a):
Fałszywe tezy wspierasz tezami osobiście przez Ciebie wymyślonymi

Wspieram faktami biblijnymi i historią.
Polecam Ci to zamiast Twoich opowieści z mchu i paproci. ;)


Pn lut 13, 2023 12:25 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 11561
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wszyscy czekamy
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Faktem jest, że w NT także nigdzie nie przeczytasz o istnieniu w Kościele apostolskim kogoś takiego jak pastor, a twoje tłumaczenie, że w swojej posłudze są oni biblijnymi odpowiednikami pasterzy, natomiast prezbiterzy(kapłani) pełniący również posługę pasterzy wspólnot lokalnych, w twoim przekonaniu już nie są, jest po prostu zwykłym krętactwem z twojej strony...no ale czego się spodziewać po kimś kto wyszedł z nas(Kościoła katolickiego) ale nie był z nas, bo gdyby był naszego ducha, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha... :(

Krętactwem jest wciskanie urzędu kapłanów do Kościoła Jezusa.
No jasne, bo wg twojego pojmowania to rzymscy katolicy wymyślili starszeństwo/przełożeństwo pośród tych, którzy są kapłanami w Nowym Przymierzu... :P
Cytuj:
Jest wyraźnie napisane jakie urzędy ustanowił Pan Bóg w prawdziwym Kościele:
Aha ..czyli twoja wspólnota nie jest prawdziwym Kościołem Chrystusa, bo nie ma w niej apostołów, ani biskupów, ani prezbiterów, ani diakonów...no chyba, że się mylę i wskażesz mi swojego biskupa czy prezbitera albo diakona...
Cytuj:
I co pierwszy papież nie zapomniał o kapłanach?
Gdyby zapomniał, to nie ustanowiłby starszych kapłanów spośród ludu kapłańskiego...
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Negowanie przez ciebie ordynacji przez nałożenie rąk jest po prostu zwykłą ignorancją nauczania apostolskiego...no ale czego się spodziewać po kimś kto wyszedł z nas, itd... :
Neguję ordynację przez włożenie rąk jako domenę sukcesji apostolskiej.
Powtórzę to co napisałem do Barney`a.
Jedyną sukcesją jest sukcesja uczniostwa. Uczniowie mają czynić uczniami kolejnych nawróconych - tak jak nakazał Pan Jezus.
Już chyba zapomniałeś, że uczniowie o których mówisz są kapłanami Nowego Przymierza, zatem skoro mają czynić innych tymi, kim sami są, to czynienie ich kapłanami jest ich powolaniem...
Cytuj:
Sukcesja wg rzymskiego katolicyzmu czy prawosławia i innych denominacji jest fikcją, co udowadnia historia i niemożność uwiarygodnienia tejże sukcesji przez tych, którzy twierdzą, że są następcami apostołów.
To nie historia coś udowadnia tylko niejaki Gregor świadczący tu na forum chrześcijańskim, że swojego poznania nie opiera na logice... :P
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
To twój wymysł jakoby nie był wybranym przez Pawła następcą do tego aby głosić tak jak on Chrystusa i strzec depozytu wiary jak on. Tak samo twoim wymysłem jest jakoby Tymoteusz nie był biskupem gdyż swoją wiedzę o Kościele apostolskim opierasz tylko na Biblii, odrzucając inne kościelne pisma opisujące historię tegoż...

Tymoteusz był z powołania Ducha Św. ewangelistą i o tym piszę Ap. Paweł. Nie wspomina on słowem o innej funkcji Tymoteusza.
Gdybyś swoje poznanie opierał nie na tylko na samej Biblii ale także na logice wynikania, to nie negował byś faktów historycznych zapisanych przez uczniów apostolskich w dokumentach Kościoła...
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
No jasne...bo przecież jak taki Gregor(tak jak kiedyś Herod) chce żeby wybrany i posłany przez Boga człowiek uwiarygodnił swoje posłannictwo tym co on chce, to tak powinno być.
Nie Gregor tylko uwiarygodnienie funkcji apostoła zapewnił Duch Św. w konkretny sposób.
Ale uwiarygodnienia sukcesji apostolskiej nie domaga się tutaj Duch Święty tylko Gregor więc nie zrzucaj na Ducha swoich antykatolickich zachcianek...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Pn lut 13, 2023 4:37 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz sty 28, 2021 12:49 am
Posty: 646
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wszyscy czekamy
Gregor napisał(a):
Ja nadal jestem.


Jeżeli chodzi o mnie to bądź.
Ułatwiając, a nie utrudniając zgodę.

Cytuj:
Postaram się, ale każdy ma swój styl pisania. Stąd narzędzie wyszukiwarki na forum. Inni korzystają i nie mają z tym problemu


Styl pisania może utrudniać wzajemne zrozumienie.
To nie ulubiony owoc, tylko stylem pisania
komunikujesz tematy Boże.
Albo wprowadzasz w błąd.

Ludzie mogą nie zwracać komuś uwagi bo np.
Nie liczą na zrozumienie czy skłonność do rozpatrzenia innych osób, które są zatwardziałe, raczej niekulturalnych odpowiedzi.

Mateusz 5
48 Bądźcie więc wy doskonali,
jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.

A Ty dążysz do doskonałości, czy celujesz w "minimum"?
Dążysz do tego aby być przez innych coraz bardziej zrozumiałym?
Czy też zrzucasz całą odpowiedzialność na odbiorcę?

Cytuj:
czasem trzeba wykonać jakiś wysiłek, a nie oczekiwać podania na tacy.


Wykonuję dużo wysiłku i zużywam dużo czasu by pisać co piszę i poszukiwać odpowiedzi.
Na jakiej podstawie oceniasz inaczej?
"Duch" Ci tak powiedział?
Jeżeli uważasz, że jest właściwe utrudniać mi to jeszcze bardziej niż to już robisz, z takim komentarzem, który sugeruje, że kieruję się lenistwem, itp.
Będziesz tworzył zbędny wysiłek, a potem mówił o "podawaniu na tacy"?
To co można o Twojej kulturze osobistej powiedzieć.

Cytuj:
Odpowiadam godnie ze swoim przekonaniem.


Ale Ty "nie masz ogłaszać swoje fałszywe opinie jak katarynka,

Obrazek

tylko szukać uczciwie prawdy".

Obrazek

Aż możesz dotrzeć do poziomu "zooma teologicznego", gdzie błędne zdania są dostatecznie łatwe do zauważenia, aby dany człowiek je dostrzegł.

Obrazek

Cytuj:
Uważasz, że ilość tekstu w Twoich postach przekłada się na jakość?
Dla mnie niestety nie.


Ilość i jakość tekstu jest powiązana z adresatem i obserwatorem.
Ponieważ jesteś rozmówcą, który nie jest
albo skłonny albo zdolny na tą chwilę
rozumnie i uczciwie rozmowę prowadzić.
Za to w kółko i na okrągło powtarzać nieprawdy
na temat Biblii, Kościoła Katolickiego,
oszczerstwa na Księży, itp.
I idziesz w zaparte by się do błędu nie przyznać
i rozmowy uczciwie nie prowadzić.
A potem znowu deja vu.
Deja vu.
Deja vu.
Deja vu.

Obrazek

To wykazuję niewiarygodność Twojego światopoglądu,
Twoich "pewnych siebie fałszów".
Choćby dla Ciebie to był bełkot.
Nie piszę tego TYLKO dla Ciebie.
To publiczne forum.

Chcesz mówić słabo przemyślane rzeczy
przeciwko Kościołowi w tej ilości.
Ja zajmując się po kolei Twoimi wybrakowanymi zdaniami,
pokazuję Twoją niewiarygodność.
Im więcej napiszesz zdań wybrakowanych, tym więcej może powstać tekstu w odpowiedzi aby być możliwie kompletnym w kontrargumentach.

A że czasem każde wybrakowane zdanie może wymagać kawałka tekstu, żeby wskazać bądź nakierować na błąd, to sumarycznie tak wychodzi.

Może efekt widzenia na raz ilości nieprawdy jaką piszesz i starania do bycia w miarę kompletnym w obsłudze tych nieprawd, komuś (może i Tobie kiedyś) uświadomi jak nieprawdziwe jest to co piszesz.
Wskazanie tylko paru błędów, a zignorowanie reszty mogłoby spowodować, że efekt byłby niewsytarczajaco wyraźny.
Ujawnianie skali zjawiska, kumulacji fałszu, może być dla niektórych bardziej skuteczna w uświadamianiu poziomu niewiarygodności teologii Protestanckiej i Twoich wybrakowanych metod rozmowy.

Wskazanie jednego błędu czy dwóch, dla wielu powinno być sygnałem, że coś jest nie tego i wzbudzić refleksję do poprawy. A u Ciebie? Jak cała wiadomość jest usiana fałszami, to możemy i to pokazać.

Nie chcesz zmienić podjeścia, oskarżasz pochopnie,
to możesz być rozliczany z każdego fałszywego zdania.

A jak Ty się zaprzesz w uporze i nawet nic nie zrozumiesz z tego, to może ktoś inny skorzysta. Ten np. kto "uznaje powagi" na które się powołuję, nawet jeżeli dla Ciebie ich pisma są nic nie warte.
W efekcie może się uodporni na Twoje nieuczciwe "sztuczki".

Cytuj:
Na zdaniach zakończonych na "?".
Nie umiesz/nie chcesz formułować zdań oznajmujących?


Umiem.
Ale co ja mam tutaj oznajmiać?
Przecież rozmawiam z "apostołem" Gregorem.
"Świętym i Nieskalanym".
"Ten który rozmawia z Duchem Świętym i Duch Prawdy przylatuje na każde wezwanie."
"Ustalacz kanonów".
"Dzierzyciel kluczy Piotrowych".
"Który potęgą skojarzenia myśli przemienia chleb w chleb Pański".
Itd.

Co ja mogę takiemu autorytetowi jak Gregor oznajmiać?
Co mogę mu rozkazywać?

Zdania:
1) oznajmujące (.)
2) rozkazujące (!)
3) pytające (?)

"Zostaje mi schylić głowę i żebrać o odpowiedzi na pytania póki jeszcze łaska spotkania "źródła mądrości Bożej" "apostoła 3 millenium" Gregora została mi udostępniona."?

Jakich to informacji, jakiej wiedzy i mądrości mogłyby Tobie udzielić moje teologiczne oznajmienia. Czymże one są w obliczu Twoich szanownych Oznajmień Gregorskich? Im więcej pytam tym więcej uraczymy Twoich oznajmień.
Czyż Twoje oznajmienia nie są więcej warte?
Moje oznajmienia na co Tobie?

Ponieważ Ty mówisz, że Twój światopogląd jest prawdziwy, a Kościoła Katolickiego fałszywy, to chciałbym zweryfikować Twój światopogląd według kryterium Rozumu.
Ponieważ utrudniasz to bardzo mocno, to zadaję pytania aby też ułatwiać Tobie ujawnienie źródeł Twoich opinii teologicznych.
Ani treść odpowiedzi na pytania, ani sposób rozmowy nie wskazują, żeby kryterium Rozumu dla tego Protestanckiego światopoglądu było spełnione.

Obrazek

Staram się pomóc Tobie wejść na drogę, którą się umacnia Rozumowo światopogląd. Ale na drodze okazuje się, że im na głębsze poziomy schodzimy tym więcej rzeczy niewiarygodnych wychodzi.

Obrazek

I się światopogląd sypie.
"dom swój zbudował na piasku"?

Więc poziom niewiarygodności rośnie jak się zagłębiamy coraz bardziej w kierunku Aksjomatów Gregora (fundamentów)?
Więc coraz łatwiej może być kolejnym osobom postrzegać ten fałsz
coraz wyraźniej. Może na tyle by uznali, że ogólnie nie należy ufać w Twoje zdania, nawet jeżeli sugerują "pewność przekonania".

Wtedy nawet jak nie przyznasz się do błędu oficjalnie, oddziaływanie mącenia heretyckiego może spadać.

Cytuj:
Złośliwości pomijam, bo to standard rzymskich katolików na tym forum.


Na dowód "złośliwości" raczej nie ma co liczyć.

Cytuj:
Cytuj:
Tutaj narzekasz na ilość pytań, które zadaję, a sądzisz,
że inaczej jest z innymi treściami?


Inne treści są przedmiotem dyskusji z innymi osobami.


Nie rozumiem odpowiedzi.
Nie wiem o czym mówisz i co to
ma do rzeczy z moim pytaniem.

Skróty myślowe?

Cytuj:
To wrażenie ogólne z setek Twoich wpisów. Tu nie ma słowa klucza.


NIE MA klucza?
Czy TY NIE MASZ klucza?
Bóg nie ma klucza?
Jak czegoś Ty nie masz to TO nie istnieje?
Taki jest Twój pogląd?

Wrażenie może być od Szatana?
Słuchasz się wrażeń bezRozumnie?

Wyrażasz opinię krytyczną.
Po co to robisz,
jeżeli nie umiesz jej uzasadnić?
Często dzielisz się bezRozumnymi wrażeniami,
których nie umiesz uzasadnić?

Jaką wartość ma dla człowieka krytyka,
która nie posiada dowodu?

Ja nie widzę zasadności Twoich oskarżeń.
Więc kolejne oszczerstwo?

Cytuj:
Co do kwestionowania Biblii.
Czy zatem wierzysz, że :
- Bóg stworzył świat w sześć dni?
- biblijny potop to opisany fakt - tak jak było?
- Jonasz przeżył 3 dni w brzuchu ryby?


Nie interesowałem się tymi tematami szczególnie
jak należy te fragmenty interpretować.
W związku z tym nie widzę sensu się na ten temat wypowiadać.
Bóg jest Wszechmogący.
Jako Wszechmogący może używać też środków stylistycznych i różnych gatunków literackich, zagadek, itd.
Jakie to ma znaczenie?

Nie wiem też czy jest jakaś oficjalna interpretacja w Kościele Katolickim.

Cytuj:
Cytuj:
Czyli nie potrafisz wskazać jednego zdania fałszywego?
Stosujesz blefy?
Wycofujesz się z pustosłowia?


Nie.
Katechizm to kompendium Twojej wiary.
Jako całość należny go traktować.
Nie będę tu analizował blisko 1000 stron.


Czyli Twoim zdaniem możliwe jest, żeby książka była "jako całość fałszywa", ale składała się z samych prawdziwych zdań?
Bez jednego zdania fałszywego?

Jak się bada taką "fałszywość jako całość"
bez znalezienia choć jednego zdania fałszywego w tekście?

Znowu "wrażenie ogólne, nie ma klucza"?
Jak często uznajesz rzeczy za
prawdziwe bądź fałszywe
na podstawie "ogólnego wrażenia, bez klucza i dowodu"?

Czy wrażenia mogą być od Szatana?

A może po prostu NIE MA takiego ani jednego zdania, tylko pustosłowie?

Cytuj:
Tomasz jest dla Ciebie A & Ω w każdej kwestii?


Nie.
Mógł np. nie znać się na Teorii Kategorii.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Teoria_kategorii
Mógł też nie znać się na Ciemnej Materii.
Albo jak robić Ramen.

Cytuj:
Znasz na tym forum katolików pozbawionych rozumu bądź opętanych?


Nie czuję się kompetentny do udzielania takiej oceny.

Cytuj:
Jak oceniasz swój stan umysłu?


W budowie.
Mam wiele rzeczy do poprawy.

A Ty?

Cytuj:
Bo muszą się uczyć rzeczy zupełnie nieprzydatnych w życiu.


Czyli Ci co się uczą rzeczy przydatnych się nigdy nie męczą?
Nawet po 24h nieprzerwanej nauki?

Co w takim razie stanowi przeszkodę
w nauczeniu się
całej ludzkiej wiedzy
w przeciągu jednego dnia?

Cytuj:
Bez sensu odnośnie kontekstu mojej wypowiedzi.


TS7:
"Odpowiedzialność TYLKO za siebie czy także za innych,
których mógłbyś zwieść do fałszu?
Jakie konsekwencje byś poniósł
gdyby ktoś się z Twojego powodu potępił?"

Gregor:
"Każdy ma rozum i może go używać - myślenie nie boli.
Ja nikogo nie potępiam. Skoro ktoś sam się potępił to znaczy, że jego sumienie go oskarżyło - to jego odpowiedzialność."

Odnośnie kontekstu "konsekwencji za bycie współprzyczyną potępienia drugiej osoby" czy jest z sensem wypowiedź "ja nikogo nie potępiam"?

Wobec tego:

TS7:
"A to Ty będziesz sądził?
Uważasz, że Bóg nie potępi nikogo kogo Ty nie potępisz?"

Czyli, co ma do rzeczy to
czy kogoś potępiasz czy nie,
z tym kogo Bóg potępi?
Nie mówiłeś, że TYLKO Bóg będzie sądził?

Więc jaki sens ma to zdanie:
Gregor: "Ja nikogo nie potępiam."
?

Cytuj:
Nie odnoszę się do ludzi tylko do nauczania/teologii katolickiej.


1.
Nie. Odnosisz się do Twoich błędnych interpretacji.
Podajesz to jako "fakty", a jesteś oszustem.

2.
Ta teologia/nauczanie nie żyje w próżni, tylko w ludziach.
Jeżeli zwiedziesz człowieka na fałsz w tym temacie,
to nie jest to rozmowa na forum o szydełkowaniu,
tylko kwestia Nieba i Piekła.
Ale wydaje się, że nie traktujesz tego wystarczająco poważnie.
Dla Ciebie to jest "kolejne forum hobbystyczne"?
Jak "forum Silmarilliona"?
Albo "forum motoryzacji"?

Cytuj:
Chcesz kneblować usta innym?


Nie. Ujawniać Twój fałsz.
Pokazywać Tobie i innym nieuczciwość Twoich zachowań.
Jeżeli w efekcie tego sam zakneblujesz swoje fałsze, to dobrze.
Prawdę mów.

Cytuj:
Każdy ma prawo do własnych poglądów,
a inni do ich oceny i wyciągania wniosków.


Ale ludzie z niektórymi poglądami do których "mają prawo"
mogą trafić do Piekła?

Galatów 3
10 Natomiast na tych wszystkich,
którzy polegają na uczynkach Prawa,
ciąży przekleństwo.

Gdzie ja komu zabroniłem mieć własne poglądy,
oceniać je, wyciągać wnioski?
Wskażesz cytat czy znowu oszczerstwa?


Zauważ też informacyjnie:

§§§§§§§
KONSTYTUCJA
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Tekst uchwalony w dniu 2 kwietnia 1997 r.
przez Zgromadzenie Narodowe.

Rozdział I
RZECZPOSPOLITA

Art. 13.
Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do
totalitarnych metod i praktyk działania
nazizmu, faszyzmu i komunizmu,
a także tych, których program lub działalność
zakłada lub dopuszcza

nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa
albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.
§§§§§§§

Koniec brzmi trochę jak ten Twój "Kościół Podziemny"
co to rzekomo przez 1500 lat nie wykryto ANI JEDNEGO członka.

Czy mieli Prawo się tak ukrywać?

Cytuj:
Cytuj:
Jeżeli całkowita odpowiedzialność za potępienie spada na danego człowieka i nie ma znaczenia co do kogo mówisz.
To po co w ogóle ewangelizować ludzi?
Czyżby odpowiedź: "Bo tak Pan Jezus nakazał w Biblii"?
Ale to nakazał "ewangelizować ludzi w puste", JEŻELI Twoje słowa nie mają wpływu na potępienie lub nie drugiej osoby?
Czy czemu służy ewangelizowanie?


Odpowiedź ma dla Ciebie Ap. Paweł [II Kor.2.16]:
Dla jednych jest to woń śmierci ku śmierci, dla drugich woń życia ku życiu. A do tego któż jest zdatny?


Co to ma do rzeczy?
Napiszesz prostymi słowami czy znowu Kalambury?

16
14-17

Cytuj:
Jeśli jesteś uczestnikiem Nowego Przymierza, to Duch św. mieszka w Tobie, a Ty to wiesz tak jak Ananiasz wiedział, że w widzeniu przemawia do niego Pan Jezus [Dz.9.10].


Czyli każdy jest zdolny odróżnić w sobie samym
czy Duch Święty mieszka w Tobie czy to ktoś inny?
Jak to się robi?
A co jak dwie osoby mówiące sprzeczne rzeczy
"wiedzą jak Ananiasz, że mieszka w nich Duch Święty"?

Duch Święty mieszkający w człowieku jest widzialny,
że "wiesz"?
Wiedza dotyczy rzeczy widzialnych.
Znowu mieszasz pojęcia?
Wiedza ma u podstaw dowody.
Jakie masz?

Jak rozstrzygnąć kto ma rację, a kto jest w błędzie?
Będziesz w kółko tu cytować te same "synonimy" co zwykle?
Czy podasz jasną instrukcję?
A może znowu "nie da się tego wytłumaczyć"?

Cytuj:
Przybytek w Niebie miał swoje odbicie w przybytku zbudowanym na ziemi. Msz to opisane w poprzedzających wersetach [Hebr.9.1-7].


Detale podaj.

Więc pytam jak się to przenosi na tabernakulum (przybytek) Niebiański?

Obrazek
Obrazek

Jaka jest relacja między przybytkiem na ziemi i przybytkiem w Niebie?

Czemu odpowiadają "miejsca i sprzęty" ziemskie w przypadku Niebieskich?

Czym jest "menorah" w Niebiańskim przybytku?
Czym są "chleby pokładne" w Niebiańskim przybytku?

Mamy też dwa ołtarze.
O co z nimi chodzi w Niebiańskim przybytku?

Co tam konkretnie się dzieje?

Cytuj:
Nasz ołtarz jest w świątyni w niebie.


Są DWA ołtarze.

Obrazek

Ołtarz 1) Ołtarz Całopaleń
Ołtarz 2) Ołtarz Kadzidlany

Jeden w "Miejscu Świętym". (tam gdzie jest Jezus?)
Drugi na "Dziedzińcu".

Czy Dziedziniec jest w Niebie?

Jest jakaś relacja między tymi dwoma ołtarzami
czy po co one są?


Hebrajczyków 13
10 Mamy ołtarz,
z którego nie mają prawa spożywać ci,
którzy służą przybytkowi.

Jak może człowiek na ziemi
spożywać z
ołtarza w Niebie?


Cytuj:
W przeciwieństwie do twojej religii
ja niczego nie narzucam i do niczego nie zmuszam.


Co takiego Kościół Katolicki narzuca i do czego zmusza?
Znowu oszczerstwa?

Powtarzam.
Czy wąż zmuszał Ewę
do rozmowy
albo do zjedzenia owocu?
Narzucił Jej cokolwiek?


Czy szkodliwe są tylko rzeczy narzucane?
Czy jednak można poważnie szkodzić słowem bez przymusu?

Cytuj:
Każdy ma prawo do własnej oceny swojego postępowania.


Ma też prawo iść do Piekła.

Galatów 3
10 Natomiast na tych wszystkich,
którzy polegają na uczynkach Prawa,
ciąży przekleństwo.

Cytuj:
Tak, dokańczam proces umotywowania swoich przekonań.
Tak uważam.


Jeżeli tak jest, no to nie ma tu zgody.

Kto decyduje o tym czy udało Ci się zakończyć proces umotywowania?
Nadawca czy odbiorca dowodu?
Motywujesz dla siebie czy dla rozmówcy?

Na jakiej podstawie stwierdzasz, że proces motywowania się zakończył?

Cytuj:
Powtarzasz się - chyba się zapętliłeś,
ale to są skutki postów na 2 m ekranu.


Nie. Mówisz fałsze parę razy,
ja parę razy mogę powtarzać kontrargument.
Idę z reguły po kolei.

Cytuj:
Zadałeś sobie pytanie - kto to w ogóle czyta?


Tak.
To już sprawa każdej osoby.
I Boga, który powoduje wzrost.
Ja się pytam o to jakie błędy popełniam regularnie
i proszę o uzasadnienie.
Nie ma rozumnego pouczenia, więc kontynuuję.

A co? Manipulacje testujesz?

Cytuj:
Nie licząc mnie - za co powinieneś mi być wdzięczny.


Za co konkretnie?
Jaką mam korzyść z tego, że czytasz?

Manipulacja czy narcyz?

Cytuj:
Za każdym razem to robię - widocznie nie czytasz. To jednak nie moja odpowiedzialność. Potem oczekujesz, że będę jeszcze raz to powtarzał? Nie bądź niechlujny w korespondencji.


Czytam. I są to płytkie rozumowania pełne fałszu.
Niedokończone.
Uciekasz od rozmowy raz po raz i ściemniasz.

Jesteś obłudnikiem.

Cytuj:
Wypaczone wg Twojego odłamu chrześcijaństwa?
No tak, zapomniałem, że właściwe rozumienie jest zawarte w Katechizmie.
Sola Katechizm.
Zupełnie jak w judaizmie. Tora swoje, ale Talmud to wszystko wyjaśnia.


Tracisz argumenty?
Wymysły coraz dziwniejsze?

Możesz uciekać i uciekać od głębszej rozmowy teologicznej,
i obłudnie udawać, że czarne jest białe.
I może to skutkować dalszym spadkiem wiarygodności "apostoła Gregora".

Cytuj:
Za każdym razem to robię, w szczególności opierając się na oficjalnych dokumentach Twojego Kościoła, których 99,999 % katolików nie zna i nie wie co w nich jest napisane.


Prezentowałeś to, wyszedł fałsz.
Udajesz, że prawda.
Jesteś oszustem.

Cytuj:
Z innymi osobami toczę owocniejsze dyskusje.


I jakie to owoce?
Z kim toczysz takie owocne dyskusje?
Podasz czy znowu pustosłowie?

Ilu Katolików wyprowadziłeś z Kościoła?
Ile poglądów Katolickich przyjąłeś?

Cytuj:
Może z Tobą jest coś nie tak?


To wytłumacz mi co takiego jest nie tak, w tym co piszę.
Z rozumnym uzasadnieniem.

Czy próbujesz sobie pomanipulować?

Cytuj:
Udowadniaj więc fałsz - masz misję/krucjatę.


Zamierzam postąpić zgodnie z tym co proponujesz.
I zgodnie z tym co napisane w Biblii.

2 Tymoteusza 4
1 Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa,
który będzie sądził żywych i umarłych,
i na Jego pojawienie się,
i na Jego królestwo:
2 głoś naukę,
nastawaj w porę, nie w porę,
[w razie potrzeby] wykaż błąd,
poucz,
podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz.

No ale może ten fragment Ciebie nie dotyczy, w końcu
wybierasz sobie co Ci pasuje wg kryterium Sola Gregora?

"Krucjata" to może bardziej by było raczej na inne fora?

Obrazek


Śr lut 15, 2023 10:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 18256
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wszyscy czekamy
Gregor napisał(a):
Barney napisał(a):
Co Ty pleciesz? Tymoteusz oczywiście był biskupem.
Co do wyłączności - poczytaj sobie świadectwa wczesnochrześcijańskie.

Był biskupem? Pewnie rzymskokatolickim. :D
Ap. Paweł potwierdza tylko jego status ewangelisty - bajki pleciesz.
Najwcześniejsze świadectwo mam w listach Pawła.
Barney napisał(a):
A kto Ci powiedział, że Tytus nie był apostołem?!!

Kto był apostołem, to masz:
- listę w ewangeliach.
- uzupełnienie do 12-tu w Dz. Ap.
- powołanie Pawła
- wizja z Objawienia Jana [21.14]
- kontekst listu do Tytusa.
Wystarczy?
Nie, nie wystarczy. Ponawiam pytanie: skąd niby wiesz, że Tytus i Tymoteusz nie byli biskupami?
Pytam, bo to kompletna bzdura.
Cytuj:
Barney napisał(a):
Fałszywe tezy wspierasz tezami osobiście przez Ciebie wymyślonymi

Wspieram faktami biblijnymi i historią.
Nie. Masz pełną gębę gadania o Biblii, ale Twoich majaczeń ona nie wspiera.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr lut 15, 2023 11:24 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3967
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wszyscy czekamy
sahcim napisał(a):
No jasne, bo wg twojego pojmowania to rzymscy katolicy wymyślili starszeństwo/przełożeństwo pośród tych, którzy są kapłanami w Nowym Przymierzu... :P

Rzymscy katolicy wymyślili podział na "kapłanów" i tzw. laikat.
Przełorzeństwo w Kościele nie dotyczy funkcji kapłańskiej, którą pełnią wszyscy nowonarodzeni w Kościele i w tym są sobie równi, gdyż w Nowym Przymierzu całe królewskie kapłaństwo składa te same ofiary, o których możesz przeczytać w listach apostolskich (nie mylić z katolicką ofiarą eucharystyczną).
sahcim napisał(a):
Aha ..czyli twoja wspólnota nie jest prawdziwym Kościołem Chrystusa, bo nie ma w niej apostołów, ani biskupów, ani prezbiterów, ani diakonów...no chyba, że się mylę i wskażesz mi swojego biskupa czy prezbitera albo diakona...

Występują w mojej wspólnocie wszystkie urzędy z wyjątkiem apostolskiego, gdyż ten był przypisany do ludzi powołanych przez Jezusa.
Kto mieni się dziś apostołem/następcą jest zwyczajnym samozwańcem.
sahcim napisał(a):
Gdyby zapomniał, to nie ustanowiłby starszych kapłanów spośród ludu kapłańskiego...

Niczego takiego nie ustanowił. Nie istnieje starszeństwo w kapłaństwie z wyjątkiem Arcykapłana Jezusa.
No może w Twoim Kościele tak jest, ale on nie jest Kościołem założonym przez Jezusa.
sahcim napisał(a):
Już chyba zapomniałeś, że uczniowie o których mówisz są kapłanami Nowego Przymierza, zatem skoro mają czynić innych tymi, kim sami są, to czynienie ich kapłanami jest ich powolaniem...

No to przypomnij sobie co Pan Jezus nakazał: "idźcie i czyńcie uczniami..."
Kapłanami Nowego Przymierza czyni Pan Jezus, a nie ludzie.
sahcim napisał(a):
To nie historia coś udowadnia tylko niejaki Gregor świadczący tu na forum chrześcijańskim, że swojego poznania nie opiera na logice... :

Za to opieram na faktach.
sahcim napisał(a):
Gdybyś swoje poznanie opierał nie na tylko na samej Biblii ale także na logice wynikania, to nie negował byś faktów historycznych zapisanych przez uczniów apostolskich w dokumentach Kościoła...

Dla mnie Biblia jest autorytatywna. To co pisali ludzie później już nie koniecznie.
sahcim napisał(a):
Ale uwiarygodnienia sukcesji apostolskiej nie domaga się tutaj Duch Święty tylko Gregor więc nie zrzucaj na Ducha swoich antykatolickich zachcianek...

To nie zachcianki tylko fakty. Za postołami stał Duch Św., który uwiarygadniał ich apostolstwo.


Pt lut 17, 2023 12:46 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 183 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL